Kronika Bocheńska

KRONIKA BOCHEŃSKA - rok 2015

 

Miesięcznik wydawany jest od 1992 roku
przez Miejski Dom Kultury w Bochni.
Adres redakcji: ul. Regis 1, 32-700 Bochnia

Styczeń-Luty

image/jpeg

Podwójne wydanie Kroniki (92 strony) zawiera tradycyjne na początku roku kalendarium. Tym razem nie dotyczy ono dziejów miasta, lecz życia najwybitniejszego artysty, jaki w nim przyszedł na świat. Marcin Samlicki nie jest jednak jedynym malarzem, któremu miesięcznik poświęca sporo miejsca na łamach.
Okazją do wnikliwej analizy twórczości Adama Faglio są jego 60. urodziny, a artykuł o zachwycie Bochnią widocznym na obrazach Sławomira Jabłońskiego powstał gdyż wciąż można oglądać jego najnowszą wystawę... Czytaj więcej

Marzec

image/jpeg

- W którym bocheńskim domu przyszedł na świat syn wielkiej aktorki i jeden z najsłynniejszych amerykańskich inżynierów? - Ilu bochnian ma na sumieniu wyjątkowo przebiegły agent UB, a później hołubiony przez władze pisarz? – Kto i co zagrał podczas pierwszego koncertu uczniów Szkoły Muzycznej II stopnia? – Jakie filmy wolą bochnianie, polskie, czy zagraniczne? – Co było najtrudniejsze dla dziennikarza z Bochni podczas relacjonowania Mistrzostw Świata w Piłce Ręcznej rozgrywanych w Katarze? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań znajdziemy w marcowym wydaniu Kroniki Bocheńskiej… Czytaj więcej

Kwiecień

image/jpeg

Kwietniowe wydanie „Kroniki Bocheńskiej” zaskakuje afrykańską okładką i zadanym na niej pytaniem, lecz lektura wywiadu przeprowadzonego przez Aleksandrę Fortunę z księdzem Bronisławem Kowalikiem - proboszczem parafii Pogwizdów, który w Republice Środkowoafrykańskiej spędził siedemnaście lat, pozwoli każdemu znaleźć własną odpowiedź… Tadeusz Zatorski przedstawia historię człowieka nazywanego Bufflo Billem z Bochni.

Do zastanowienia się nad znaczeniem rzeczy, które otaczają nas na co dzień skłania Jan Flasza analizując przekaz jaki możemy odczytać z przypadkowo zachowanych opakowań, druków ulotnych itp. Wielu za nieosiągalny uzna sposób jaki na dopełnienie swego życia znalazł mieszkający w Bochni przedsiębiorca Piotr Pietrzniak. Okazuje się jednak, że pływanie po najdalszych morzach, to nie tylko przygody… Tego, co można tam znaleźć warto szukać również znacznie bliżej domu. Czytaj więcej

Maj

image/jpeg

Okładkę majowego wydania Kroniki Bocheńskiej stanowi mające 105 lat zdjęcie „Cukierni letniej” na Plantach Salinarnych. Już sama analiza tej fotografii – urody budynku, strojów i póz gości lokalu, konstrukcji mebli ogrodowych, umiejscowienia fontanny, treści afisza i winiety gazety oraz wielu innych detali – dostarcza wielu informacji o życiu codziennym w naszym mieście na początku minionego wieku.

Ci, których to zainteresuje mogą zobaczyć jeszcze kilkadziesiąt innych starych pocztówek i zdjęć eksponowanych w Miejskim Domu Kultury na zapowiadanej przez Kronikę wystawie. W nowym numerze nie brakuje natomiast tekstów i zdjęć mówiących o całkiem współczesnych i czasami mocno ekstremalnych pasjach współczesnych bochnian… Czytaj więcej

Czerwiec

image/jpeg

Zdjęcie wypełniające okładkę czerwcowego wydania Kroniki zapowiada największą atrakcję ostatniej odsłony tegorocznego święta miasta, czyli koncert Brodki. Tytuł „Potrójne Dni Bochni” informuje natomiast o zmianie ich formuły polegającej równym rozłożeniu akcentów na wszystkie sfery szeroko pojętej kultury.
Ponad cztery strony zajmuje relacja z majowej sesji Rady Miasta podczas, której radnych podzieliły uchwały kierunkowe oraz droga KN-2. Sprawy nie zakończyła burzliwa dyskusja, teraz do akcji wkroczy prokurator i być może ponowie prawnicy wojewody.

 Czytaj więcej

Lipiec-Sierpień

image/jpeg

Podwójny numer Kroniki Bocheńskiej zapewnia sporą dawkę interesujących tekstów, podobnie jak nowe wydanie przewodnika po Bochni stanowiącego temat okładki. Wakacyjny charakter miesięcznika nie oznacza jednak rezygnacji ze stałych działów oraz zajmowania się tematami związanymi z codziennym funkcjonowaniem miasta, jego historią i przyszłością.

Relacje z absolutoryjnych sesji władz powiatu i miasta zajmują aż siedem stron. Czytając wypowiedzi miejskich radnych można poznać przyczyny dość zaskakującego wyniku głosowania: - 15 radnych było za udzieleniem burmistrzowi absolutorium z tytułu wykonania budżetu za 2014 rok, 5 osób (Jan Balicki, Marek Bryg, Karol Klima, Bogdan Kosturkiewicz i Michał Rojewski) wstrzymało się od głosu, nikt nie był przeciwko. Czytaj więcej

Wrzesień

image/jpeg

Tajemniczy tytuł na okładce wrześniowego wydania „Kroniki Bocheńskiej” wyjaśnia rozmowa z Marcinem Kasprzykiem – bocheńskim strażakiem, który 7 sierpnia podczas III Górskich Mistrzostw Polski Strażaków PSP i OSP w kolarstwie szosowym osiągnął swój największy sukces. Stanął na drugim stopniu podium tuż obok najsłynniejszego strażaka w Polsce, mistrza olimpijskiego w łyżwiarstwie szybkim Zbigniewa Bródki.

Najpiękniej ilustrowany tekst w numerze przedstawia „w pełnym kolorze” twórczość Marcina Samlickiego, zdecydowanie najlepszego bocheńskiego malarza. Niepozbawiony emocji artykuł broni dobrego imienia generała Leopolda Okulickiego. Pokłosiem wakacji są natomiast teksty o podróżach dalekich i bliskich, a dotyczą one zarówno tradycyjnej pielgrzymki na Jasną Górę, jak i życia bochnian w Australii, tragicznie zakończonej wyprawy żaglowcem na Spitsbergen, podwodnych zaręczyn na błękitnej lagunie, kulinarnych praktyk uczennic ekonomika w Portugalii, czy chodzenia po górach śladami Tischnera. Czytaj więcej


* * *

KRONIKA BOCHEŃSKA - rok 2014

Miesięcznik wydawany jest od 1992 roku
przez Miejski Dom Kultury w Bochni.
Adres redakcji: ul. Regis 1, 32-700 Bochnia

Styczeń-Luty

image/jpeg

Pytanie zadane na okładce styczniowo-lutowego wydania Kroniki Bocheńskiej znajduje rozwinięcie w rozmowie Aleksandry Fortuny z Rafałem Raczyńskim. Otwarcie i bez ogródek mówi on o walce z własnym organizmem, odpoczynku, który potrafi zamienić się w piekło, potrzebie ucieczki od grupy i… niezwyciężonej pokusie sfotografowania niebiańskich widoków. 

Podwójny numer Kroniki zawiera sporą dawkę informacji o wydarzeniach, także tych tragicznych… Wyjątkowo bogaty jest dział samorządowy składający się m.in. z relacji z trzech sesji, dwóch zestawów odpowiedzi na interpelacje miejskich radnych oraz bogato ilustrowanego materiału o inwestycjach zapisanych w tegorocznym budżecie miasta. Czytaj więcej

Marzec

image/jpeg

Głównym tematem marcowego wydania Kroniki Bocheńskiej jest współorganizowane przez redakcję i dom kultury spotkanie „Bochnia w obrazach”, którego autorem był Jan Flasza.

Spore zainteresowanie czytelników wzbudzą zapewne także: ranking samorządowych zarobków, sonda o rzeczach pożądanych oraz bogato ilustrowane relacje z trzech studniówek – „budowlanki”, „ekonomika” i mechanika. Oczywiście w numerze nie brakuje też stałych rubryk i cyklów, które zdobyły już sympatię czytelników. Czytaj więcej

Kwiecień

image/jpeg

Kwietniowe wydanie Kroniki Bocheńskiej ma aż 92 strony. Wśród wielu materiałów szczególnie polecamy te, które prezentują trzech bochnian: zmarłego w marcu Stanisława Dobranowskiego, stojącego na progu kariery dyrygenta Macieja Koczura oraz pioniera polskiego speedflyingu Bartosza Plewę. W numerze są, oczywiście, wszystkie stałe działy, cykle i rubryki, a dodatkowy bonus dla maturzystów stanowią klasowe zdjęcia 13 trzecich klas w I i II Liceum Ogólnokształcącym.  Czytaj więcej

Maj

image/jpeg

Majowe wydanie Kroniki Bocheńskiej jest równie obszerne jak numer świąteczny (92 strony), a tematem, który tym razem wzbudzi największe zainteresowanie jest niewątpliwie bogato ilustrowany materiał Jana Flaszy o przedwojennym handlowaniu pod gołym niebem.
Okazuje się bowiem, że w latach 30. XX wieku targowiska organizowane były w miejscach, które dla współczesnych bochnian są mocno zaskakujące. Podobne zdziwienie wywoła asortyment sprzedawanych w ten sposób towarów. Czytaj więcej

Czerwiec

image/jpeg

Czerwcowe wydanie Kroniki Bocheńskiej poza kilkudziesięcioma informacjami, artykułami i wywiadami oraz ponad stu zdjęciami przynosi czytelnikom także szansę na wylosowanie nowoczesnego laptopa.

Okładka, którą stanowi fragment planu miasta zapowiada natomiast dokładne dane dotyczące obecnego i planowanego rozmieszczenia kamer stanowiących najważniejszych element tworzonego właśnie systemu monitoringu wizyjnego. Dzięki mapie z kolorowymi punktami i towarzyszącemu jej opisowi czytelnicy dowiedzą się, w jakich strefach ich bezpieczeństwo będzie wspomagane przez nowoczesną technikę.. Czytaj więcej

Lipiec-Sierpień

PWakacyjna Kronika Bocheńska zachęca do lektury stałych działów, lecz już na okładce zapowiada materiały, którym warto poświęcić nieco więcej uwagi w okresie wolnym od nauki lub pracy. Do tego typu tekstów należą m.in. mocno zaskakujący wywiad udzielony Aleksandrze Fortunie przez Czesława Mozila, dramatyczna historia rozdzielonej rodziny przedstawiona przez Justynę Cyrankiewicz - prawnuczkę zesłańców na Sybir, opis stosowanego przez bochnian taniego sposobu podróżowania po całym świecie, czy wnikliwa analiza ryciny przedstawiającej dawną piękność z okolic Bochni. Czytaj więcej

Wrzesień

image/jpeg

Podobizna Stanisławy Serafińskiej należała do najbardziej znanych twarzy kobiecych w Polsce. Spoglądała bowiem z awersu popularnego 5-złotowego banknotu. Znalazła się tam za sprawą Jana Matejki, któremu młodziutka modelka pozowała w tajemnicy przed jego żoną...

Pasjonującej historii zmarłej równo dziewięćdziesiąt lat temu (7 września 1924 roku) i spoczywającej na bocheńskim cmentarzu "pięknej Kasztelanki” Jan Flasza poświęcił jeden z ciekawszych tekstów wrześniowego wydania Kroniki Bocheńskiej. Czytaj więcej

Listopad

image/jpeg

Listopadowy numer Kroniki Bocheńskiej ma aż 108 stron, gdyż niemal 30 zajmują prezentacje osób startujących w wyborach samorządowych. Zdjęcie na okładce przedstawia natomiast zabawę towarzyszącą niedawnemu otwarciu Bocheńskiej Strefy Aktywności Gospodarczej, która ma dać miastu kolejny impuls do rozwoju. "KB" ujawnia też, że jeden z poszukiwanych „księży”, którzy skoczyli ze spadochronami z tarasu Pałacu Kultury jest bochnianinem...

Wyjątkowo bogaty jest dział poświęcony pamięci o tym, co działo się w Bochni i z bochnianami w całkiem niedawnej przeszłości. Zajmująco przedstawiają to: Jan Flasza, Anna Kocot-Maciuszek, Justyna Cyrankiewicz i Iwona Zawidzka. Gratkę dla miłośników sportu stanowi fotograficzna relacja Joanny Dobranowskiej z finału mistrzostw świata w siatkówce, a Aleksandra Fortuna ujawnia, że jeden z poszukiwanych „księży”, którzy skoczyli ze spadochronami z tarasu Pałacu Kultury jest bochnianinem. Zdjęcia z jego wyczynów zapierają dech w piersiach. Czytaj więcej

Grudzień

image/jpeg

O tym, co działo się w Bochni i jej okolicach równo 100 lat temu, gdy dotarła tu pierwsza wojna światowa, zajmująco pisze Janusz Paprota. Natomiast z tekstów dwóch bochnianek, które wówczas przyszły na świat możemy dowiedzieć się, jakie są ich recepty na długowieczność. Materiałem, który niewątpliwie także wzbudzi spore zainteresowanie jest bogato ilustrowany zdjęciami sprzed około wieku artykuł Jana Flaszy o charakterystycznych widokach naszego miasta.

Ze względu na okres świąteczny Kronika zebrała przepisy kulinarne z bocheńskich cukierni i lokali gastronomicznych. W dziale młodzieżowym Aleksandra Fortuna wyjaśnia dlaczego jeden z absolwentów I LO stał się „lekko stronniczy”. To czym w Bochni oddychamy sprawdziła Katarzyna Korta, a Joanna Dobranowska analizuje formę szczypiornistów i siatkarzy… Czytaj więcej

 
* * *
 

KRONIKA BOCHEŃSKA - rok 2013

Miesięcznik wydawany jest od 1992 roku
przez Miejski Dom Kultury w Bochni.
Adres redakcji: ul. Regis 1, 32-700 Bochnia

Styczeń-Luty

image/jpeg

Wydaniem styczniowo-lutowym „Kronika Bocheńska” debiutuje z nowym logo i układem graficznym oraz w pełnym kolorze. Zmiany nie są jednak rewolucyjne, stali czytelnicy bez trudu rozpoznają swoje pismo i znajdą w nim ulubione działy. Dostrzegą jednak także nowe możliwości jakie stwarzają wprowadzone przez wydawcę zmiany… Czytaj więcej

 

Marzec

image/jpeg

Marcowe wydanie „Kroniki Bocheńskiej”, które w piątek trafiło do kiosków, to 84 strony bardzo różnorodnych treści oraz kolorowych zdjęć. – Tematem dominującym są, oczywiście obchodzone 27 lutego 760. urodziny Bochni. O tym, komu miasto zawdzięcza lokację mówi nie tylko okładkowe zdjęcie statuetki BOLESLAUS DUX FUNDATOR („Bolesław książę założyciel”), którą burmistrz Stefan Kolawiński wręczył Teofilowi Wojciechowskiemu, lecz przede wszystkim skłaniający do refleksji tekst Jana Flaszy pt. „Nie tylko Wstydliwy, ale także zapomniany”. Czytaj więcej

Wrzesień

image/jpeg

Wrześniowy numer „Kroniki Bocheńskiej”, który właśnie trafił do kiosków, otwiera zdjęcie w symboliczny sposób ilustrujące współpracę pomiędzy Bochnią, a miastem Roselle pod Chicago. Poza artykułem na ten temat amerykańskich akcentów jest w numerze znacznie więcej, natomiast międzynarodowe konteksty obecnej sytuacji Bochni pokazuje natomiast Piotr Langer w opracowaniu dotyczącym skutków likwidacji kopalń soli w różnych europejskich miastach. Czytaj więcej

Październik

image/jpeg

Październikowe wydanie „Kroniki Bocheńskiej” trafiło do kiosków w piątek, czyli w przeddzień uzyskania pełnoletniości przez bocheńskie trojaczki. – Gabrysia, Irka i Kasia Michalczyk znalazły się więc nie tylko na okładce miesięcznika, lecz także są bohaterkami rubryki „21 pytań”. Czytaj więcej

Listopad

image/jpeg

Listopadową Kronikę Bocheńską otwiera zdjęcie amfiteatru na Uzborni wykonane podczas wizytowania inwestycji przez radnych. Jej opis stanowi znaczący fragment relacji z październikowej sesji Rady Miasta. Czytaj więcej

Grudzień

 

image/jpeg

Grudniowy, czyli świąteczno-noworoczny numer miesięcznika, który otwiera zdjęcie najmłodszych bocheńskich baletnic. Skradły one serca widzów tegorocznej edycji turnieju tańca... towarzyskiego „O pierścień świętej Kingi”.

Po otwarciu pisma czytelnicy znajdą w nim nie tylko wszystkie stałe, rubryki, lecz także dwa upominki: „Kalendarz z gracjami” wydany z okazji 10-lecia cieszącego się niezmiennie dużym zainteresowaniem konkursu oraz płytę kompaktową z kolędami. Czytaj więcej