Kronika Bocheńska

KRONIKA BOCHEŃSKA - rok 2017

Miesięcznik wydawany jest od 1992 roku
przez Miejski Dom Kultury w Bochni.
Adres redakcji: ul. Regis 1, 32-700 Bochnia

Marzec

image/jpeg

Pierwszą z 96 stron marcowego wydania Kroniki wypełnia nocne zdjęcie przypominającego powierzchnię Marsa zbocza Aconcagui. Tytuł „Świat to za mało” tłumaczy górskie pasje Rafała Raczyńskiego i Łukasza Muchy - kolejnych związanych z Bochnią pretendentów do zdobycia Korony Ziemi, lecz zdecydowaną większość numeru wypełniają materiały dotyczące spraw dziejących się w naszym mieście i jego najbliższych okolicach. Szczególną wartość ma druga część sporządzonego przez Jana Flaszę kalendarium dwusetlecia I Liceum Ogólnokształcącego, relacja z sesji Rady Miasta zawiera pełne listy nazw ulic w nowych obwodach ośmioletnich szkół podstawowych, Jan Klasa zdradza ile w ubiegłym roku wykonano operacji ginekologicznych i cięć cesarskich, na rysunkach Eligiusza Dworaczyńskiego i Adama Kobieli można zobaczyć, które mury w Zamku Żupnym są jeszcze średniowieczne, najbliżsi współpracownicy wspominają: Barbarę Wojciechowską, Kazimierza Bacika, Renatę Buśko oraz Marię Płanetę, bogato ilustrowane relacje uczniów z czterech studniówek poprzedzają zdjęcia zbiorowe wszystkich klas maturzystów z I i II LO, w tegoroczne obchody Dnia Liczby Pi zajmująco wprowadza Jakub Konieczny, Katarzyna Korta rozwiewa niektóre mity o powietrzu w Bochni, Aleksandra Fortuna-Nieć pokazuje jak wysoko mierzą młode koszykarki, Agnieszka Duda zadaje dość osobiste pytania Stanisławowi Chodorowskiemu… Czytaj więcej

Kwiecień

image/jpeg

W kwietniowym wydaniu Kronika sporo miejsca poświęca sprawom otaczającej nas przyrody. Ireneusz Sobas dokładnie wylicza ile jest w Bochni kominów i rur wydechowych pojazdów oraz jakie ilości tlenu dostarczają poszczególne drzewa. Katarzyna Korta pisząc o wiosennych alergiach zwraca uwagę na niebezpieczeństwo reakcji krzyżowych pomiędzy pyłkami roślin, a spożywanymi przez nas pokarmami. Aleksandra Fortuna-Nieć rozpoczyna nowy cykl pt. „Oddychać pełną puszczą”, w którym będzie przedstawiać ludzi różnych zawodów związanych z największym kompleksem leśnym w okolicach Bochni. Stanisław Piotrowicz przybliża dylematy gospodarki łowieckiej podczas wyboru gatunków zwierząt do zasiedlania w podbocheńskich gminach. Nawet Galeria Młodzieżowej Sekcji Fotograficznej MDK jest bliska naturze, bowiem Dominika Sajbor przedstawia swoją, bardzo zaskakującą wizję czterech żywiołów. Mateusz Cyrankiewicz oraz Szczepan Brzeski z Sylwią Białek opowiadają o sile natury w ekstremalnych jej przejawach, a okładka zachęca do lektury artykułu promującego akcję adopcji bezpańskich psów i kotów… Czytaj więcej

Maj

image/jpeg

Ten tytuł i zdjęcie z „dnia otwartego” wykopalisk na Rynku otwierają majowe wydanie Kroniki Bocheńskiej. - „Po ponad dwustu latach zapomnienia na nowo odsłoniliśmy historyczny obiekt. Z dumą można stwierdzić, że ratusz bocheński był dużą budowlą, zajmującą całą wschodnią część Rynku, o wymiarach dziewiętnaście na dwadzieścia dwa metry. Od strony wschodniej dobudowano do niego wieżę ratuszową, której rozmiary odpowiadały proporcjom budynku. Zakładamy, że miała ona podstawę przynajmniej dziesięć na dziesięć metrów” – wylicza archeolog Marek Materna w rozmowie z Aleksandrą Fortuną-Nieć. Pierwsze informacje w 80-stronicowym numerze dotyczą oczywiście bieżących wydarzeń w mieście lub dziejących się daleko od Bochni, lecz udziałem bochnian np. budowa studni w Kamerunie, czy zdobywanie Mount Everestu. Czytaj więcej

Czerwiec

image/jpeg

Czerwcowy numer Kroniki Bocheńskiej w znacznej części poświęcony jest obchodzącemu właśnie jubileusz dwóch wieków istnienia I Liceum Ogólnokształcącemu im. Króla Kazimierza Wielkiego. Historię tej szkoły przedstawił Jan Flasza trzech odcinkach kalendarium - „Trudne początki i niemieckie porządki” w numerze styczniowo-lutowym, następne w marcu – „Szkoła na granicy żywej pamięci” oraz w kwietniu – „Współczesność, która już nazajutrz staje się historią”. Choć dotyczyły różnych okresów życia szkoły z każdej części tego bogatego materiału wyłania się obraz instytucji, która nie tylko uczyła… Teraz Kronika sięga do współczesnego życia „starego ogólniaka” nie rezygnując jednak z pokazania kilku interesujących momentów historycznych. Czytaj więcej

Lipiec-Sierpień

image/jpeg

Wakacyjne wydanie Kroniki Bocheńskiej (dostępne jeszcze w niektórych kioskach) otwiera zdjęcie zapowiadające rozmowę z Wojciechem Waglewskim, liderem formacji Waglewski Fisz Emade - gwiazdą Dni Bochni. Materiały o tym trwającym aż trzy tygodnie święcie miasta znajdują się w różnych częściach numeru. Sporo miejsca Kronika poświęcono także relacjom z prestiżowej rocznicy istnienia szkoły będącej kiedyś gimnazjum a obecnie I Liceum Ogólnokształcącym. Czytaj więcej

Wrzesień

image/jpeg

Pierwsze po wakacjach wydanie Kroniki otwiera zdjęcie z najważniejszego w tym okresie wydarzenia – symbolicznego rozpoczęcia wielkiej japońskiej inwestycji w Bocheńskiej Strefie Aktywności Gospodarczej. Wewnątrz m.in. szczegóły ceremoniału przygotowanego przez Mabuchi Motor, rozmowa z nowym proboszczem parafii św. Mikołaja, materiały prezentujące nową dyrektorkę II LO, relacja z imprez tanecznej sceny letniej, gracja w nurtach Raby, bochnianie na trasie memoriałowego biegu…   Czytaj więcej

Październik

image/jpeg

Październikowe wydanie Kroniki Bocheńskiej otwiera zdjęcie wykonane w kompleksie leśnym Kolanów podczas wielkich ćwiczeń taktyczno-bojowych o kryptonimie „Las 2017”. Scenariusz zakładał, że na ulicy Strzeleckiej samochód wiozący kanistry z benzyną uległ wypadkowi, wjechał do lasu i uderzył w drzewo. „Pożar” gasiło 26 zastępów straży pożarnej… Natomiast jedną z większych atrakcji aktualnego numeru są zdjęcia zbiorowe pierwszoklasistów. Najmłodsi uczniowie I Liceum Ogólnokształcącego pozowali wspólnie i znaleźli się na jednej wielkiej fotografii, a pierwszaki ze szkół podstawowych nr 1 i 2 klasami i są podpisani pod każdą fotografią.  Czytaj więcej

Listopad

image/jpeg

Nie mogło być inaczej - koszykarki Contimax MOSiR Bochnia (w akcji Julia Fortuna) znalazły się na okładce listopadowego wydania bocheńskiego miesięcznika. W dziale sportowym zdjęcie wszystkich zawodniczek, relacja z pierwszych spotkań w drugiej lidze seniorek oraz interesujący wywiad z trenerem Maciejem Starowiczem.
Sporo uwagi Kronika poświęca również innym stypendystom starosty i burmistrza, którzy odebrali wyróżnienia podczas obchodów Dnia Edukacji Narodowej. W drugiej części prezentacji szkolnych debiutantów znajdują się zdjęcia pierwszych klas w szkołach podstawowych nr 4, 5 i 7. Warto polecić także rozmowę o nowej sieci szpitali z dyrektorem placówki w Bochni. Czytaj więcej

Grudzień

image/jpeg

„Iceland Friedrich” – nosi tytuł jeden z najnowszych obrazów Normana Leto (właśc. Łukasza Banacha), który trafił na okładkę grudniowej Kroniki. Pochodzący z Bochni trzydziestosiedmioletni twórca zaliczany jest obecnie do czołówki polskich artystów młodszego pokolenia, niedawno został nominowany do Paszportów Polityki 2017 w kategorii „sztuki wizualne”. – „Obrazy, które teraz maluję, nie są tak fantastyczne i oderwane od rzeczywistości, jak kiedyś” – mówi. Aleksandrze Fortunie-Nieć opowiada między innymi o swoim ostatnim filmie „Photon”, a także mającej ukazać się w styczniu książce „Detoks”, będącej zapisem niezwykłej przyjaźni ze Zdzisławem Beksińskim. To nie jedyny temat związany ze sztuką w najnowszym numerze Kroniki, który ma aż 104 strony. Warto przeczytać między innymi relację z wernisażu Wystawy Młodej Plastyki Bocheńskiej oraz felieton Angeliki Skotnickiej, która zajmuje się zdobywającym w Polsce coraz większą popularność graphic recordingiem.  Czytaj więcej

* * *

KRONIKA BOCHEŃSKA - rok 2015

Miesięcznik wydawany jest od 1992 roku
przez Miejski Dom Kultury w Bochni.
Adres redakcji: ul. Regis 1, 32-700 Bochnia

Styczeń-Luty

image/jpeg

Podwójne wydanie Kroniki (92 strony) zawiera tradycyjne na początku roku kalendarium. Tym razem nie dotyczy ono dziejów miasta, lecz życia najwybitniejszego artysty, jaki w nim przyszedł na świat. Marcin Samlicki nie jest jednak jedynym malarzem, któremu miesięcznik poświęca sporo miejsca na łamach.
Okazją do wnikliwej analizy twórczości Adama Faglio są jego 60. urodziny, a artykuł o zachwycie Bochnią widocznym na obrazach Sławomira Jabłońskiego powstał gdyż wciąż można oglądać jego najnowszą wystawę... Czytaj więcej

Marzec

image/jpeg

- W którym bocheńskim domu przyszedł na świat syn wielkiej aktorki i jeden z najsłynniejszych amerykańskich inżynierów? - Ilu bochnian ma na sumieniu wyjątkowo przebiegły agent UB, a później hołubiony przez władze pisarz? – Kto i co zagrał podczas pierwszego koncertu uczniów Szkoły Muzycznej II stopnia? – Jakie filmy wolą bochnianie, polskie, czy zagraniczne? – Co było najtrudniejsze dla dziennikarza z Bochni podczas relacjonowania Mistrzostw Świata w Piłce Ręcznej rozgrywanych w Katarze? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań znajdziemy w marcowym wydaniu Kroniki Bocheńskiej… Czytaj więcej

Kwiecień

image/jpeg

Kwietniowe wydanie „Kroniki Bocheńskiej” zaskakuje afrykańską okładką i zadanym na niej pytaniem, lecz lektura wywiadu przeprowadzonego przez Aleksandrę Fortunę z księdzem Bronisławem Kowalikiem - proboszczem parafii Pogwizdów, który w Republice Środkowoafrykańskiej spędził siedemnaście lat, pozwoli każdemu znaleźć własną odpowiedź… Tadeusz Zatorski przedstawia historię człowieka nazywanego Bufflo Billem z Bochni.

Do zastanowienia się nad znaczeniem rzeczy, które otaczają nas na co dzień skłania Jan Flasza analizując przekaz jaki możemy odczytać z przypadkowo zachowanych opakowań, druków ulotnych itp. Wielu za nieosiągalny uzna sposób jaki na dopełnienie swego życia znalazł mieszkający w Bochni przedsiębiorca Piotr Pietrzniak. Okazuje się jednak, że pływanie po najdalszych morzach, to nie tylko przygody… Tego, co można tam znaleźć warto szukać również znacznie bliżej domu. Czytaj więcej

Maj

image/jpeg

Okładkę majowego wydania Kroniki Bocheńskiej stanowi mające 105 lat zdjęcie „Cukierni letniej” na Plantach Salinarnych. Już sama analiza tej fotografii – urody budynku, strojów i póz gości lokalu, konstrukcji mebli ogrodowych, umiejscowienia fontanny, treści afisza i winiety gazety oraz wielu innych detali – dostarcza wielu informacji o życiu codziennym w naszym mieście na początku minionego wieku.

Ci, których to zainteresuje mogą zobaczyć jeszcze kilkadziesiąt innych starych pocztówek i zdjęć eksponowanych w Miejskim Domu Kultury na zapowiadanej przez Kronikę wystawie. W nowym numerze nie brakuje natomiast tekstów i zdjęć mówiących o całkiem współczesnych i czasami mocno ekstremalnych pasjach współczesnych bochnian… Czytaj więcej

Czerwiec

image/jpeg

Zdjęcie wypełniające okładkę czerwcowego wydania Kroniki zapowiada największą atrakcję ostatniej odsłony tegorocznego święta miasta, czyli koncert Brodki. Tytuł „Potrójne Dni Bochni” informuje natomiast o zmianie ich formuły polegającej równym rozłożeniu akcentów na wszystkie sfery szeroko pojętej kultury.
Ponad cztery strony zajmuje relacja z majowej sesji Rady Miasta podczas, której radnych podzieliły uchwały kierunkowe oraz droga KN-2. Sprawy nie zakończyła burzliwa dyskusja, teraz do akcji wkroczy prokurator i być może ponowie prawnicy wojewody.

 Czytaj więcej

Lipiec-Sierpień

image/jpeg

Podwójny numer Kroniki Bocheńskiej zapewnia sporą dawkę interesujących tekstów, podobnie jak nowe wydanie przewodnika po Bochni stanowiącego temat okładki. Wakacyjny charakter miesięcznika nie oznacza jednak rezygnacji ze stałych działów oraz zajmowania się tematami związanymi z codziennym funkcjonowaniem miasta, jego historią i przyszłością.

Relacje z absolutoryjnych sesji władz powiatu i miasta zajmują aż siedem stron. Czytając wypowiedzi miejskich radnych można poznać przyczyny dość zaskakującego wyniku głosowania: - 15 radnych było za udzieleniem burmistrzowi absolutorium z tytułu wykonania budżetu za 2014 rok, 5 osób (Jan Balicki, Marek Bryg, Karol Klima, Bogdan Kosturkiewicz i Michał Rojewski) wstrzymało się od głosu, nikt nie był przeciwko. Czytaj więcej

Wrzesień

image/jpeg

Tajemniczy tytuł na okładce wrześniowego wydania „Kroniki Bocheńskiej” wyjaśnia rozmowa z Marcinem Kasprzykiem – bocheńskim strażakiem, który 7 sierpnia podczas III Górskich Mistrzostw Polski Strażaków PSP i OSP w kolarstwie szosowym osiągnął swój największy sukces. Stanął na drugim stopniu podium tuż obok najsłynniejszego strażaka w Polsce, mistrza olimpijskiego w łyżwiarstwie szybkim Zbigniewa Bródki.

Najpiękniej ilustrowany tekst w numerze przedstawia „w pełnym kolorze” twórczość Marcina Samlickiego, zdecydowanie najlepszego bocheńskiego malarza. Niepozbawiony emocji artykuł broni dobrego imienia generała Leopolda Okulickiego. Pokłosiem wakacji są natomiast teksty o podróżach dalekich i bliskich, a dotyczą one zarówno tradycyjnej pielgrzymki na Jasną Górę, jak i życia bochnian w Australii, tragicznie zakończonej wyprawy żaglowcem na Spitsbergen, podwodnych zaręczyn na błękitnej lagunie, kulinarnych praktyk uczennic ekonomika w Portugalii, czy chodzenia po górach śladami Tischnera. Czytaj więcej

Październik

image/jpeg

Okładkę listopadowego wydania Kroniki Bocheńskiej stanowi zdjęcie z parady świętującej swe 135-lecie Orkiestry Górniczej Kopalni Soli Bochnia. Jubilatka wraz z swymi honorowymi gośćmi znajduje się także na szerokiej na dwie strony fotografii wewnątrz numeru. Równie duże zdjęcie mają uczniowie pierwszych klas I LO, lecz aby byli rozpoznawalni nie mogło być mniejsze, bowiem jest ich ćwierć tysiąca! Inny charakter mają fotografie klas pierwszych bocheńskich podstawówek – „jedynki” i „dwójki”. Numer ma aż 92 strony. Czytaj więcej

Listopad

image/jpeg

W kioskach listopadowe wydanie Kroniki, które zaskakuje czytelników niespodziewanym prezentem. Do każdego numeru dołączony jest bowiem 14-stronicowy kalendarz ilustrowany fotografiami z przewodnika po mieście, który w tym roku wydał Miejski Dom Kultury. Już teraz możemy zapowiedzieć, że w grudniu wewnątrz Kroniki znajdzie się płyta pt. „Grudniowy czas... Kolędy instrumentalnie”. Do najciekawszych tekstów obecnego wydania należą: zaskakująca relacja z uroczystości niepodległościowych zorganizowanych w Bochni 99 lat temu, czyli dwa lata przed zakończeniem I wojny światowej, bardzo długa lista bocheńskich szlaków turystycznych, opis wspinania się po szczeblach sportowej kariery przez tenisistę z gimnazjum, a widokiem zupełnie niecodziennym jest rzeźbiarskie przedstawienie... duszy człowieka. Czytaj więcej

Grudzień

image/jpeg

Grudniowe wydanie Kroniki Bocheńskiej (108 stron) zawiera sporo tekstów związanych z górnictwem – nie tylko 36. odcinek „Solnego cyklu” Piotra Langera, lecz także relację z niedawnych uroczystości barbórkowych, sporządzony przez Ryszarda Rozenbajgiera szczegółowy opis „Bocheńskiego szlaku solnego „na świecie” im. świętej Kingi” oraz zaproszenie na wycieczkę tym szlakiem, którą już w najbliższą sobotę poprowadzi Jan Flasza.
akże okładka jest górnicza, zapowiada tekst o „naszej”, choć znajdującej się daleko od Bochni kopalni. Do najciekawszych materiałów numeru należą: rozmowa z proboszczem parafii św. Mikołaja ks. Leszkiem Leszkiewiczem o jego pracy w Ekwadorze, biografia zmarłego 16 grudnia prof. Jerzego Katlewicza – honorowego obywatela Bochni, opis czterech pór roku w podbocheńskim dworze, druga część artykułu o nieznanych dotąd bocheńskich kontekstach powstania warszawskiego, niezwykłe zdjęcia Bochni sprzed stu lat, teksty o tym jak młodzież włącza się w akcje charytatywne. Zapowiadanym przed miesiącem upominkiem dla czytelników jest dołączona do miesięcznika płyta „Grudniowy czas... Kolędy instrumentalnie”. Czytaj więcej


* * *

KRONIKA BOCHEŃSKA - rok 2014

Miesięcznik wydawany jest od 1992 roku
przez Miejski Dom Kultury w Bochni.
Adres redakcji: ul. Regis 1, 32-700 Bochnia

Styczeń-Luty

image/jpeg

Pytanie zadane na okładce styczniowo-lutowego wydania Kroniki Bocheńskiej znajduje rozwinięcie w rozmowie Aleksandry Fortuny z Rafałem Raczyńskim. Otwarcie i bez ogródek mówi on o walce z własnym organizmem, odpoczynku, który potrafi zamienić się w piekło, potrzebie ucieczki od grupy i… niezwyciężonej pokusie sfotografowania niebiańskich widoków. 

Podwójny numer Kroniki zawiera sporą dawkę informacji o wydarzeniach, także tych tragicznych… Wyjątkowo bogaty jest dział samorządowy składający się m.in. z relacji z trzech sesji, dwóch zestawów odpowiedzi na interpelacje miejskich radnych oraz bogato ilustrowanego materiału o inwestycjach zapisanych w tegorocznym budżecie miasta. Czytaj więcej

Marzec

image/jpeg

Głównym tematem marcowego wydania Kroniki Bocheńskiej jest współorganizowane przez redakcję i dom kultury spotkanie „Bochnia w obrazach”, którego autorem był Jan Flasza.

Spore zainteresowanie czytelników wzbudzą zapewne także: ranking samorządowych zarobków, sonda o rzeczach pożądanych oraz bogato ilustrowane relacje z trzech studniówek – „budowlanki”, „ekonomika” i mechanika. Oczywiście w numerze nie brakuje też stałych rubryk i cyklów, które zdobyły już sympatię czytelników. Czytaj więcej

Kwiecień

image/jpeg

Kwietniowe wydanie Kroniki Bocheńskiej ma aż 92 strony. Wśród wielu materiałów szczególnie polecamy te, które prezentują trzech bochnian: zmarłego w marcu Stanisława Dobranowskiego, stojącego na progu kariery dyrygenta Macieja Koczura oraz pioniera polskiego speedflyingu Bartosza Plewę. W numerze są, oczywiście, wszystkie stałe działy, cykle i rubryki, a dodatkowy bonus dla maturzystów stanowią klasowe zdjęcia 13 trzecich klas w I i II Liceum Ogólnokształcącym.  Czytaj więcej

Maj

image/jpeg

Majowe wydanie Kroniki Bocheńskiej jest równie obszerne jak numer świąteczny (92 strony), a tematem, który tym razem wzbudzi największe zainteresowanie jest niewątpliwie bogato ilustrowany materiał Jana Flaszy o przedwojennym handlowaniu pod gołym niebem.
Okazuje się bowiem, że w latach 30. XX wieku targowiska organizowane były w miejscach, które dla współczesnych bochnian są mocno zaskakujące. Podobne zdziwienie wywoła asortyment sprzedawanych w ten sposób towarów. Czytaj więcej

Czerwiec

image/jpeg

Czerwcowe wydanie Kroniki Bocheńskiej poza kilkudziesięcioma informacjami, artykułami i wywiadami oraz ponad stu zdjęciami przynosi czytelnikom także szansę na wylosowanie nowoczesnego laptopa.

Okładka, którą stanowi fragment planu miasta zapowiada natomiast dokładne dane dotyczące obecnego i planowanego rozmieszczenia kamer stanowiących najważniejszych element tworzonego właśnie systemu monitoringu wizyjnego. Dzięki mapie z kolorowymi punktami i towarzyszącemu jej opisowi czytelnicy dowiedzą się, w jakich strefach ich bezpieczeństwo będzie wspomagane przez nowoczesną technikę.. Czytaj więcej

Lipiec-Sierpień

PWakacyjna Kronika Bocheńska zachęca do lektury stałych działów, lecz już na okładce zapowiada materiały, którym warto poświęcić nieco więcej uwagi w okresie wolnym od nauki lub pracy. Do tego typu tekstów należą m.in. mocno zaskakujący wywiad udzielony Aleksandrze Fortunie przez Czesława Mozila, dramatyczna historia rozdzielonej rodziny przedstawiona przez Justynę Cyrankiewicz - prawnuczkę zesłańców na Sybir, opis stosowanego przez bochnian taniego sposobu podróżowania po całym świecie, czy wnikliwa analiza ryciny przedstawiającej dawną piękność z okolic Bochni. Czytaj więcej

Wrzesień

image/jpeg

Podobizna Stanisławy Serafińskiej należała do najbardziej znanych twarzy kobiecych w Polsce. Spoglądała bowiem z awersu popularnego 5-złotowego banknotu. Znalazła się tam za sprawą Jana Matejki, któremu młodziutka modelka pozowała w tajemnicy przed jego żoną...

Pasjonującej historii zmarłej równo dziewięćdziesiąt lat temu (7 września 1924 roku) i spoczywającej na bocheńskim cmentarzu "pięknej Kasztelanki” Jan Flasza poświęcił jeden z ciekawszych tekstów wrześniowego wydania Kroniki Bocheńskiej. Czytaj więcej

Listopad

image/jpeg

Listopadowy numer Kroniki Bocheńskiej ma aż 108 stron, gdyż niemal 30 zajmują prezentacje osób startujących w wyborach samorządowych. Zdjęcie na okładce przedstawia natomiast zabawę towarzyszącą niedawnemu otwarciu Bocheńskiej Strefy Aktywności Gospodarczej, która ma dać miastu kolejny impuls do rozwoju. "KB" ujawnia też, że jeden z poszukiwanych „księży”, którzy skoczyli ze spadochronami z tarasu Pałacu Kultury jest bochnianinem...

Wyjątkowo bogaty jest dział poświęcony pamięci o tym, co działo się w Bochni i z bochnianami w całkiem niedawnej przeszłości. Zajmująco przedstawiają to: Jan Flasza, Anna Kocot-Maciuszek, Justyna Cyrankiewicz i Iwona Zawidzka. Gratkę dla miłośników sportu stanowi fotograficzna relacja Joanny Dobranowskiej z finału mistrzostw świata w siatkówce, a Aleksandra Fortuna ujawnia, że jeden z poszukiwanych „księży”, którzy skoczyli ze spadochronami z tarasu Pałacu Kultury jest bochnianinem. Zdjęcia z jego wyczynów zapierają dech w piersiach. Czytaj więcej

Grudzień

image/jpeg

O tym, co działo się w Bochni i jej okolicach równo 100 lat temu, gdy dotarła tu pierwsza wojna światowa, zajmująco pisze Janusz Paprota. Natomiast z tekstów dwóch bochnianek, które wówczas przyszły na świat możemy dowiedzieć się, jakie są ich recepty na długowieczność. Materiałem, który niewątpliwie także wzbudzi spore zainteresowanie jest bogato ilustrowany zdjęciami sprzed około wieku artykuł Jana Flaszy o charakterystycznych widokach naszego miasta.

Ze względu na okres świąteczny Kronika zebrała przepisy kulinarne z bocheńskich cukierni i lokali gastronomicznych. W dziale młodzieżowym Aleksandra Fortuna wyjaśnia dlaczego jeden z absolwentów I LO stał się „lekko stronniczy”. To czym w Bochni oddychamy sprawdziła Katarzyna Korta, a Joanna Dobranowska analizuje formę szczypiornistów i siatkarzy… Czytaj więcej

 
* * *
 

KRONIKA BOCHEŃSKA - rok 2013

Miesięcznik wydawany jest od 1992 roku
przez Miejski Dom Kultury w Bochni.
Adres redakcji: ul. Regis 1, 32-700 Bochnia

Styczeń-Luty

image/jpeg

Wydaniem styczniowo-lutowym „Kronika Bocheńska” debiutuje z nowym logo i układem graficznym oraz w pełnym kolorze. Zmiany nie są jednak rewolucyjne, stali czytelnicy bez trudu rozpoznają swoje pismo i znajdą w nim ulubione działy. Dostrzegą jednak także nowe możliwości jakie stwarzają wprowadzone przez wydawcę zmiany… Czytaj więcej

 

Marzec

image/jpeg

Marcowe wydanie „Kroniki Bocheńskiej”, które w piątek trafiło do kiosków, to 84 strony bardzo różnorodnych treści oraz kolorowych zdjęć. – Tematem dominującym są, oczywiście obchodzone 27 lutego 760. urodziny Bochni. O tym, komu miasto zawdzięcza lokację mówi nie tylko okładkowe zdjęcie statuetki BOLESLAUS DUX FUNDATOR („Bolesław książę założyciel”), którą burmistrz Stefan Kolawiński wręczył Teofilowi Wojciechowskiemu, lecz przede wszystkim skłaniający do refleksji tekst Jana Flaszy pt. „Nie tylko Wstydliwy, ale także zapomniany”. Czytaj więcej

Wrzesień

image/jpeg

Wrześniowy numer „Kroniki Bocheńskiej”, który właśnie trafił do kiosków, otwiera zdjęcie w symboliczny sposób ilustrujące współpracę pomiędzy Bochnią, a miastem Roselle pod Chicago. Poza artykułem na ten temat amerykańskich akcentów jest w numerze znacznie więcej, natomiast międzynarodowe konteksty obecnej sytuacji Bochni pokazuje natomiast Piotr Langer w opracowaniu dotyczącym skutków likwidacji kopalń soli w różnych europejskich miastach. Czytaj więcej

Październik

image/jpeg

Październikowe wydanie „Kroniki Bocheńskiej” trafiło do kiosków w piątek, czyli w przeddzień uzyskania pełnoletniości przez bocheńskie trojaczki. – Gabrysia, Irka i Kasia Michalczyk znalazły się więc nie tylko na okładce miesięcznika, lecz także są bohaterkami rubryki „21 pytań”. Czytaj więcej

Listopad

image/jpeg

Listopadową Kronikę Bocheńską otwiera zdjęcie amfiteatru na Uzborni wykonane podczas wizytowania inwestycji przez radnych. Jej opis stanowi znaczący fragment relacji z październikowej sesji Rady Miasta. Czytaj więcej

Grudzień

 

image/jpeg

Grudniowy, czyli świąteczno-noworoczny numer miesięcznika, który otwiera zdjęcie najmłodszych bocheńskich baletnic. Skradły one serca widzów tegorocznej edycji turnieju tańca... towarzyskiego „O pierścień świętej Kingi”.

Po otwarciu pisma czytelnicy znajdą w nim nie tylko wszystkie stałe, rubryki, lecz także dwa upominki: „Kalendarz z gracjami” wydany z okazji 10-lecia cieszącego się niezmiennie dużym zainteresowaniem konkursu oraz płytę kompaktową z kolędami. Czytaj więcej