Wydarzenia

Wóz strażacki wypadł z drogi - ZDJĘCIA

tim

Jadący do wypadku w Stanisławicach wóz strażacki Państwowej Straży Pożarnej w Bochni wjechał do fosy w Damienicach i przewrócił się na bok zatrzymując się na przydrożnej kapliczce. Dwóch strażaków trafiło do szpitala. Do zdarzenia doszło w poniedziałek ok. godz. 9:00.

- Z nieustalonych na obecną chwilę przyczyn kierujący radiowozem straży pożarnej stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do fosy przewracając pojazd na bok. Kierujący oczywiście był trzeźwy. Dwóch strażaków trafiło do szpitala. Obecnie trwają ustalenia jakie mają obrażenia - powiedziała w rozmowie z Bochnianin.pl Dominika Półtorak, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Bochni.

Auto, które wypadło z drogi, to Volvo FM 400 - jeden z podstawowych pojazdów Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Bochni. Wóz ma napęd 4x4, 13-litrowy silnik o mocy 400 KM, a na jego wyposażeniu są m.in.

- żuraw hydrauliczny HIAB 166 E-3 HiPro,
- wciągarka linowa Rotzler Titan o uciągu 22,5 kN z liną 49 m,
- sterowanie żurawiem, wciągarką i dodatkowymi funkcjami radiowe za pomocą przenośnego pulpitu,
- dwie wciągarki elektryczne (z przodu i z tyłu pojazdu) o sile uciągu 62 kN z liną o dł. 60 m,
- prądnica 20 kVA napędzana przez silnik pojazdu,
- agregat prądotwórczy przenośny 2,5 kVA,
- pneumatyczny maszt oświetleniowy 4 x 1000 W,
- sprzęt ratownictwa technicznego zamontowany na wysuwanych tablicach i szufladach (źródło: straz.bochnia.pl).

Zobacz również:
Tragiczny wypadek w Stanisławicach - ZDJĘCIA

comments powered by Disqus

Najnowsze