Wydarzenia

Odbiór śmieci: Miasto sprawdza, czy nałożyć karę za zerwanie umowy

Tomasz STODOLNY

Pod koniec roku konsorcjum firm realizujące w Bochni usługę odbioru śmieci od mieszkańców, wypowiedziało umowę, która miała obowiązywać kolejne 2 lata. - Nie mamy jeszcze pełnych podstaw do oceny sytuacji. U radcy prawnego jest zapytanie o możliwości naliczenia kary na podstawie zawartej umowy - czekamy na odpowiedź - poinformował w poniedziałek Andrzej Koprowski z Urzędu Miasta Bochnia.

Jak już podawaliśmy na łamach Bochnianin.pl, firmy tłumaczą decyzję zmianą przepisów i rosnącymi w sposób nieprzewidywalny kosztami. Dodatkowo drastycznie wzrosła ilość odpadów zmieszanych wyprodukowanych przez mieszkańców Bochni (w 2018 aż o 1 tys. ton).

Podanie takich argumentów potwierdza Andrzej Koprowski: - W piśmie BZUK jako podstawę wypowiedzenia umowy podano czynnik ekonomiczny - wynikające z podniesienia opłat przez RIPOK dużo wyższe ceny odbioru śmieci, przy kontynuowaniu umowy na obecnych stawkach, może (wg BZUK) doprowadzić do zachwiania płynności spółki.

Firmy uważają, że takie czynniki pozwalają na odstąpienie od kontraktu bez naliczania kary umownej. Miasto to sprawdza.

- Po uzyskaniu opinii radcy prawnego, zażądamy od BZUK przedstawienia dodatkowych wyjaśnień w zakresie podstawy odstąpienia od umowy i konkretnych wyliczeń - dodaje Andrzej Koprowski.

Ile wynosi kara?

Według zapisów umowy kara za odstąpienie od kontraktu z winy wykonawcy wynosi 10 proc. całościowej kwoty wynagrodzenia. Trzyletni kontrakt opiewał na 11,4 mln zł, czyli kara to aż 1,1 mln złotych.

Komisja rewizyjna zbada sprawę

Na wtorek 8 stycznia zaplanowano nadzwyczajne posiedzenie komisji rewizyjnej Rady Miasta Bochnia. Radni chcą zająć się opisaną przez Bochnianin.pl sprawą wypowiedzenia przez konsorcjum BZUK-Ekombud umowy na odbiór odpadów z terenu miasta oraz zapowiedziami koniecznych podwyżek.

Warto przeczytać:

- Bochnia. Zerwana umowa na odbiór śmieci. Wkrótce podwyżki?

comments powered by Disqus

Najnowsze