Wydarzenia

Uciekał traktorem przed policją - staranował radiowóz i wylądował... w potoku!

tim

W sobotę 8 grudnia po godz. 21 w miejscowości Krzeczów (powiat bocheński) policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Bochni usiłowali zatrzymać do kontroli drogowej kierującego ciągnikiem rolniczym (jechał z nim także pasażer). Traktorzysta pomimo wydawanych poleceń świetlnych i dźwiękowych nie zatrzymał i kontynuował jazdę.

W pewnym momencie kierujący ciągnikiem zatrzymał się, a następnie gwałtownie wykonał manewr cofania celowo uderzając w przód jadącego za nim radiowozu (uszkadzając go).

Następnie zjechał z drogi w pola orne i zgasił światła w ciągniku. Był przekonany, że policjanci "odpuszczą" w trudnym terenie. Traktor stoczył się jednak ze skarpy i... wpadł do potoku, gdzie pojazd został unieruchomiony.

Kierowca wraz z pasażerem opuścili ciągnik i kontynuowali ucieczkę pieszo.

- Policjanci pobiegli w tamtą stronę i zatrzymali jednego z mężczyzn - jak się okazało pasażera. Natomiast kierowca został zatrzymany kilka godzin później na terenie jednej z okolicznych posesji - relacjonuje asp. sztab. Dominika Półtorak.

Za niezatrzymanie się do kontroli drogowej i kontynuowanie jazdy zgodnie z kodeksem karnym grozi mu zakaz prowadzenia pojazdów i kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

comments powered by Disqus

Najnowsze