Wydarzenia

"Psia grypa" także w bocheńskiej policji. Choruje ponad 100 policjantów?

Tomasz STODOLNY

Fala zwolnień L4 wśród policjantów rozlewa się po całym kraju, a "psia grypa" - jak to zjawisko nazywają sami funkcjonariusze - dotarła także do Bochni. Bocheńska komenda odmawia podania konkretnej liczby policjantów, którzy przebywają na chorobowym, ale według nieoficjalnych informacji może to być nawet... ponad 2/3 stanu osobowego komendy powiatowej.

- Z uwagi na dobro służby i względy bezpieczeństwa nie podajemy szczegółów, ilu policjantów Komendy Powiatowej Policji w Bochni ze względu na chorobę przebywa na zwolnieniach lekarskich - poinformowano w środę w oficjalnym komunikacie.

Jednocześnie przekazano zapewnienie:

"Komenda Powiatowa Policji w Bochni zapewnia ciągłość służby i cały czas dba o bezpieczeństwo obywateli poprzez realizację ustawowych zadań.

Patrole interwencyjne i drogowe cały czas obsługują zdarzenia, można też składać zawiadomienia i zgłaszać sprawy, jednakże trzeba się liczyć z utrudnieniami i dłuższym oczekiwaniem na realizację zgłaszanych interwencji."

Tymczasem na internetowych forach policjanci z całej Polski przekazują sobie informacje z poszczególnych jednostek, raportując o skali protestu #PsiaGrypa. Na jednym z nich znaleźliśmy informację z Bochni (z dzisiejszego popołudnia), która brzmi: na 150 funkcjonariuszy w Komendzie Powiatowej Policji 115 jest chorych. Według tego wpisu #PsiaGrypa rozłożyła m.in. w całości wydział ruchu drogowego.

Tymczasem po kraju zaczyna rozlewać się kolejny protest - tym razem wśród strażaków, którzy również masowo udają się na zwolnienia L4. Tę "zarazę" ochrzczono #Czerwonka. Na razie nie mamy informacji o tym, czy dotarła ona również do Bochni.

comments powered by Disqus

Najnowsze