Wydarzenia

Szef Komitetu Rewitalizacji reaguje na słowa K. Kokoszki podczas debaty

Tomasz STODOLNY

Przewodniczący Komitetu Rewitalizacji Miasta Bochni przesłał do redakcji Bochnianin.pl stanowisko będące reakcją na wypowiedź kandydata na burmistrza podczas debaty zorganizowanej przez naszą redakcję. Krzysztof Kokoszka zasugerował, że być może należy zrezygnować ze zbyt ambitnego planu odnowienia Plant Salinarnych, ograniczając się do mniej rewolucyjnych zmian.

Na zdjęciu: Krzysztof Kokoszka podczas debaty w Bochnianin.pl.

- Wiemy, że jest opracowany projekt dotyczący rewaloryzacji Plant Salinarnych, który opiewa na ok. 14 mln zł. To jest bardzo dużo pieniędzy - mówił podczas debaty Krzysztof Kokoszka. - Rozmawiając z mieszkańcami Bochni usłyszałem od nich, że oczekują oni prostych, ale bardzo skutecznych rozwiązań dotyczących Plant Salinarnych. (...) Nasi mieszkańcy oczekują od nas poprowadzenia alejek po tych samych śladach, po których teraz biegną te alejki. Oczekują od nas pielęgnacji drzew, pielęgnacji krzewów, koszy na śmieci, ławeczek, a przede wszystkim toalety. Nie chcą dużych, rewolucyjnych zmian na Plantach Salinarnych.

Ta wypowiedź doczekała się dziś reakcji ze strony Rafała Kłosowskiego, przewodniczącego Komitetu Rewitalizacji Miasta Bochni. Przypomina on, że projekt rewaloryzacji Plant Salinarnych jest integralną częścią Gminnego Programu Rewitalizacji stanowiącego kluczowy dokument strategiczny Gminy Miasta Bochnia w ubieganiu się o fundusze zewnętrzne, zarówno krajowe jak i wspólnotowe.

- W oparciu o karty projektów wpisane do GPR-u, pozyskano środki zewnętrzne na realizację kilku kluczowych projektów w tym m.in. Rewitalizację centrum miasta - "Rynek OD-NOWA", a kilka innych wniosków aplikacyjnych czeka na roztrzygnięcie naborów. Czy mamy z nich zrezygnować? - pyta Rafał Kłosowski.

- Apeluję do Pana Krzysztofa Kokoszki o wstrzemięźliwość w wydawaniu opinii na temat zasadności realizacji projektu pn. "Rewaloryzacja Plant Salinarnych" bez jego szczegółowej analizy - podsumowuje przewodniczący komitetu rewitalizacji.

* * *

Stanowisko
Komitetu Rewitalizacji Miasta Bochni
z dnia 30 października

Jako przewodniczący Komitetu Rewitalizacji, działającego w oparciu o przepisy ustawy o rewitalizacji i uchwały Rady Miasta Bochnia, czuję się w obowiązku odnieść się do wypowiedzi kandydata na stanowisko burmistrza Pana Krzysztofa Kokoszki, udzielonej na wczorajszej debacie w odpowiedzi na pytanie o Planty Salinarne.

Mając na względzie dobro miasta i jego mieszkańców chciałbym przypomnieć, iż projekt rewaloryzacji Plant Salinarnych jest integralną częścią Gminnego Programu Rewitalizacji stanowiącego kluczowy dokument strategiczny Gminy Miasta Bochnia w ubieganiu się o fundusze zewnętrzne, zarówno krajowe jak i wspólnotowe. Dokument ten przyjęty przez Radę Miasta, zatwierdzony uchwałą Sejmiku Województwa Małopolskiego, wyznacza główne kierunki działań rewitalizacyjnych na najbliższe lata. Wszystkie wskazane w GPR projekty to efekt szeregu spotkań, konsultacji, debat oraz warsztatów, które odzwierciedlają oczekiwania i aspiracje mieszkańców miasta, w tym w szczególności młodego pokolenia.

W oparciu o karty projektów wpisane do GPR-u, pozyskano środki zewnętrzne na realizację kilku kluczowych projektów w tym m.in. Rewitalizację centrum miasta - "Rynek OD-NOWA", a kilka innych wniosków aplikacyjnych czeka na roztrzygnięcie naborów. Czy mamy z nich zrezygnować? Rewitalizacja to nie tylko nowe chodniki i ciągi komunikacyjne, to głębokie przemiany społeczno-gospodarcze mające doprowadzić do stworzenia tętniących życiem przestrzeni w historycznym centrum miasta, przyjaznych mieszkańcom, atrakcyjnych dla turystów i osób odwiedzających Bochnię, a także przyczyniających się do rozwoju lokalnej przedsiębiorczości.

Reasumując, apeluję do Pana Krzysztofa Kokoszki o wstrzemięźliwość w wydawaniu opinii na temat zasadności realizacji projektu pn. "Rewaloryzacja Plant Salinarnych" bez jego szczegółowej analizy.

Z poważaniem
Rafał Kłosowski
Przewodniczący Komitetu Rewitalizacji

comments powered by Disqus

Najnowsze