Wydarzenia

Radni dostaną tablety. Będą na nich pracować i głosować

Tomasz STODOLNY

Szykują się rewolucyjne zmiany w organizacji pracy bocheńskiej rady miejskiej. Koniec z drukowaniem dokumentów w 21 kompletach, radni będą dostawać wszystkie materiały w formie elektronicznej, a będą je mogli mieć cały czas przy sobie dzięki tabletom, które otrzymają od urzędu miasta. Przy pomocy tych urządzeń będą też głosować.

Magistrat zakupił już sprzęt oraz stosowne oprogramowanie, a elektroniczne nowinki wpłyną też na sam przebieg sesji. Przy pomocy tabletów radni będą zgłaszali chęć zabrania głosu, a ten sygnał pojawi się na ekranie przewodniczącego rady. Ma mu to pomóc w zapanowaniu nad dyskusją.

Nowością będzie też natychmiastowe pojawianie się imiennych wyników głosowań na ekranie już zamontowanym specjalnie w tym celu w sali narad. Te wyniki będą archiwizowane - każdy internauta będzie mógł nawet za kilka lat dokładnie sprawdzić kto i jak głosował nad konkretną uchwałą.

Dziś wyniki głosowań są zapisywane jedynie zbiorczo, np. "15 za, 5 przeciw, 1 wstrzymujący". Nie ma więc sposobu, by sprawdzić kto wiosną poparł wprowadzenie nocnej prohibicji, albo 1,5 roku temu był za rewolucją parkingową.

Wprowadzenie tych wszystkich nowinek to efekt zmian w ustawie o samorządzie gminnym zatwierdzonych przez parlament. Wdrożyć je muszą u siebie samorządy w całej Polsce. W przypadku Bochni koszt specjalnego oprogramowania wraz z opłatą za 3-letnią licencję to 52 tys. zł. Biuro rady oraz radni odbędą specjalne szkolenia, które mają nauczyć ich sprawnego poruszania się w systemie.

comments powered by Disqus

Najnowsze