Wydarzenia

Zarobki samorządowców też 20 proc. w dół? Jest projekt

Tomasz STODOLNY

Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji przygotował propozycje obniżenia wynagrodzeń zasadniczych wójtów, burmistrzów, starostów, marszałków województw i skarbników średnio o 20 procent. Według nich pensje burmistrza Bochni, czy wójta gminy Bochnia wynosiłyby maksymalnie 6700 zł miesięcznie.

Trwają prace nad rozporządzeniem Rady Ministrów w sprawie wynagradzania pracowników samorządowych. W środę szef MSWiA przesłał do zaopiniowania przez Komisję Wspólną Rządu i Samorządu Terytorialnego dwa nowe załączniki z tabelami nowych limitów wynagrodzeń.

Dokumenty przewidują obniżenie średnio o 20 proc. minimalnego i maksymalnego poziomu wynagrodzenia zasadniczego m.in. samorządowców wybieranych w wyborach powszechnych.
Według tych propozycji wynagrodzenie zasadnicze wójtów i burmistrzów w gminach z liczbą mieszkańców 15-100 tysięcy powinno kształtować się w przedziale 3600 - 4800 zł, a maksymalny poziom ich dodatku funkcyjnego to 2100 zł. Czyli pensja burmistrza Bochni i wójta gminy Bochnia wynosiłaby 5700 - 6700 zł.

Burmistrz Nowego Wiśnicza oraz wójtowie Drwini, Lipnicy Murowanej, Łapanowa, Rzezawy, Trzciany i Żegociny mieszczą się w kategorii gmin "do 15 tys. mieszkańców" - pensje szefów tych samorządów miałyby mieścić się w przedziale 5300 - 6600 zł miesięcznie.

Według przygotowanej przez MSWiA tabeli starosta bocheński (powiat liczy nieco ponad 100 tys. mieszkańców) zarabiałby 5700 - 6900 zł miesięcznie.

Czy te propozycje staną się obowiązujące? Samorządowcy w całej Polsce zwracają uwagę, że zniechęci to do pracy w JST wartościowych fachowców i menadżerów, którzy znacznie lepsze pieniądze znajdą w sektorze prywatnym.

comments powered by Disqus

Najnowsze