Wydarzenia

Bochnia: Znów zmiana szefa straży pożarnej. Co się dzieje?

Tomasz STODOLNY

Zaledwie przez 2 miesiące st. kpt. Robert Cieśla pełnił obowiązki komendanta powiatowego bocheńskiej straży pożarnej. "Pełnym" komendantem nie został, bo jego kandydatura nie zyskała akceptacji starosty. Od kilku dni strażą kieruje brygadier Piotr Gadowski (na zdjęciu). Na razie też tylko jako "p.o.".

Z dniem 31 stycznia wieloletni komendant powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Bochni st. bryg. Krzysztof Kokoszka odszedł na emeryturę. Zdaniem starosty bocheńskiego Ludwika Węgrzyna decyzja została wymuszona przez komendanta wojewódzkiego PSP nadbryg. Stanisława Nowaka, sam Krzysztof Kokoszka przyznał, że dostał "propozycję nie do odrzucenia". Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ.

Pierwszy p.o. komendanta

Zgodnie z ustawą o PSP, komendanta powiatowego powołuje komendant wojewódzki, ale kluczowy jest zapis, że czyni to "w porozumieniu ze starostą". Tymczasowo (nie dłużej niż 2 miesiące) jednostką może kierować oficer wskazany przez komendanta wojewódzkiego.

Od 1 lutego komendą powiatową PSP w Bochni kierował właśnie jako "pełniący obowiązki" Robert Cieśla, a miesiąc później Stanisław Nowak zaproponował go staroście na pełnoprawnego szefa jednostki. Starosta miał 30 dni na zaopiniowanie tej kandydatury - i ostatecznie wydał opinię negatywną.

- Spotkałem się z kandydatem i poprosiłem o przedstawienie koncepcji funkcjonowania jednostki. Na kolejnym spotkaniu, kilka dni później, jakiejś czytelnej wizji i koncepcji nie otrzymałem - wyjaśnia Ludwik Węgrzyn w rozmowie z Bochnianin.pl. Starosta wskazuje też na zbyt małe doświadczenie kandydata (dotąd był dowódcą jednostki ratowniczo-gaśniczej).

Drugi p.o. komendanta

Zgodnie z przepisami, teraz piłka znów jest po stronie komendanta wojewódzkiego Stanisława Nowaka, który powinien przedstawić staroście do zaopiniowania drugiego kandydata. Ale ponieważ upłynęły 2 miesiące, Robert Cieśla nie mógł być dłużej "tymczasowym" szefem strażaków.

Jednostka nie może jednak zostać bez kierownictwa, więc na pełniącego obowiązki komendanta Stanisław Nowak wskazał bryg. Piotra Gadowskiego. To oficer starszy stopniem od Roberta Cieśli, a od 2015 roku był zastępcą Krzysztofa Kokoszki (zastanawia, dlaczego nie był "pierwszym wyborem").

Trzeciego p.o. komendanta nie będzie

Należy się spodziewać, że to właśnie obecny p.o. komendanta Piotr Gadowski będzie drugim kandydatem przedstawionym do zaopiniowania staroście bocheńskiemu. Gdyby i on nie zyskał akceptacji starosty (tym razem Ludwik Węgrzyn ma na to 14 dni), zdanie szefa powiatu przestanie się liczyć - komendant wojewódzki powoła na szefa jednostki w Bochni kandydata wskazanego przez wojewodę małopolskiego. Teoretycznie mógłby to być nawet odrzucony wcześniej przez starostę Robert Cieśla.

O ostatecznych decyzjach dowiemy się najpewniej jeszcze w kwietniu.

* * *

Piotr Gadowski w czasie swojej długoletniej służby w Komendzie Powiatowej PSP w Bochni zdobywał doświadczenie zawodowe oraz podwyższał swoje wykształcenie pożarnicze i ogólne. W roku 1994 rozpoczął naukę w Szkole Aspirantów PSP w Krakowie uzyskując tytuł technika pożarnictwa i stopień młodszego aspiranta. Następnie kontynuował naukę w Szkole Głównej Służby Pożarniczej w Warszawie, którą ukończył w roku 2001 uzyskując tytuł inżyniera pożarnictwa i stopień młodszego kapitana. W 2007r. ukończył studia na kierunku ekonomika i organizacja ratownictwa uzyskując tytuł magistra. Swoje 23- letnie doświadczenie zawodowe zdobywał na różnych stanowiskach, w tym szczególnie w zakresie ratowniczym i operacyjnym. Nim został zastępcą komendanta powiatowego, pełnił funkcję Naczelnika Wydziału ds. Operacyjno-Szkoleniowych w bocheńskiej Komendzie. źródło: straz.bochnia.pl

comments powered by Disqus

Najnowsze