Wydarzenia

Śmieci: Wnioski o nowe sposoby naliczania opłat i rozmowy z osiedlami

Mirosław CISAK

Radni komisji gospodarki komunalnej i ochrony środowiska przegłosowali wniosek do burmistrza Bochni o przygotowanie dwóch projektów zmian sposobu naliczania opłat za śmieci: stawka malejąca w stosunku do liczby osób w gospodarstwie domowym oraz powiązana ze zużyciem wody. Po wykonaniu symulacji będzie można poznać hipotetyczne stawki i porównać z obecnie obowiązującymi. Poruszono również temat problemu segregowania odpadów na osiedlach i zobowiązano burmistrza do rozpoczęcia rozmów ze spółdzielnią i wspólnotami mieszkaniowymi.

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Pixabay / CC0 Public Domain

Przypomnijmy: od 1 stycznia obowiązują w Bochni nowe stawki opłat za odbiór odpadów: 10,50 zł miesięcznie od osoby za segregowane i 15,50 zł za niesegregowane. Zmiany radni przegłosowali w listopadzie (szczegóły TUTAJ).

Podczas styczniowego posiedzenia komisji gospodarki komunalnej i ochrony środowiska radny Robert Żelichowski zgłosił wniosek o przygotowanie dwóch projektów zmian sposobu naliczania opłat za śmieci. - Jeden podobnie jak jest w Brzesku, czyli stawka malejąca w stosunku do liczby osób w gospodarstwie domowym, a druga powiązana ze zużyciem wody - wyjaśnił radny Robert Żelichowski i zaznaczył, że ewentualne decyzje dotyczące zmiany sposobu naliczania opłat możliwe są po zapoznaniu się z wnioskowanymi projektami.

- W listopadzie głosowałem za zmianą stawek, ale trzeba coś z tym zrobić, trzeba to przeanalizować. Warto rozważyć, czy da się coś zrobić z tą ceną. Dlatego uważam ten wniosek za zasadny - skomentował radny Kazimierz Ścisło.

Wniosek poparło 5 radnych, 1 osoba wstrzymała się od głosu.

Drugi temat rozpoczął radny Jan Mazur. - Poza jednostkowymi przypadkami, blokowiska nie mają szans na segregowanie. Zgłaszam wniosek, aby zastanowić się jak rozwiązać ten problem, aby mieszkańcy osiedli mogli segregować śmieci - powiedział Jan Mazur.

Z kolei radny Kazimierz Ścisło zaproponował rozpoczęcie rozmów z przedstawicielami spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych. - Warto zacząć od dyskusji - stwierdził Kazimierz Ścisło.

- Możliwość segregowania na osiedlach zwykle jest, bo są postawione dzwony, ale nie ma żadnej zachęty, by to robić. Jeśli na 100 mieszkańców 99 segreguje, a 1 nie to i tak pobierane są opłaty za niesegregowane. Podstawą do wszystkich rozmów jest stworzenie zachęty finansowej. Może warto wprowadzić stawkę pośrednią dla mieszkańców osiedli, np. 12 zł - zaproponował radny Robert Żelichowski.

Pośrednia stawka nie jest jednak możliwa. - O ile mi wiadomo ustawodawca przewiduje tylko segregację lub niesegregację - powiedział Andrzej Dębiński, naczelnik wydziału gospodarki komunalnej, inwestycji i ochrony środowiska.

Wniosek o rozpoczęcie rozmów ze spółdzielnią i wspólnotami mieszkaniowymi w celu umożliwienia mieszkańcom osiedli segregowania śmieci (chodzi o wydzielenie miejsc a także skuteczny system weryfikacji - kto segreguje, a kto nie) przegłosowano jednogłośnie.

Na temat śmieci rozmawiano również podczas grudniowej sesji rady miasta. Relację można przeczytać TUTAJ.

comments powered by Disqus

Najnowsze