Wydarzenia

Dotacje UE: Protest w sprawie Plant odrzucony. Co dalej z odnawianiem parku?

Tomasz STODOLNY

Jak informowaliśmy w listopadzie, projekt "Rewaloryzacja Plant Salinarnych", który walczył o unijną dotację, odpadł z wyścigu o fundusze z powodów formalnych. Bocheńscy urzędnicy złożyli protest i przekonywali, że mają silne argumenty i nie wszystko stracone. Argumenty chyba jednak nie były tak silne, a Bochnia zostaje z pytaniem: co dalej z rewaloryzacją parku?

Odrzucenie wniosku już na etapie oceny formalnej wzbudziło co najmniej rozczarowanie, bo oznaczało złe przygotowanie dokumentów. W karcie oceny projektu, do której dotarł Bochnianin.pl, zaznaczono, że projekt przygotowany przez Miasto Bochnia nie spełnił 2 z 7 kryteriów: "Kompletność oraz poprawność wypełnienia wniosku i załączników" oraz "Pomoc publiczna". Więcej szczegółów na ten temat TUTAJ.

Podczas odbywającej się pod koniec listopada sesji rady miejskiej, Adam Piskór z zespołu ds. pozyskiwania funduszy zewnętrznych, przekonywał radnych, że ocena wniosku jest krzywdząca. Poinformował wtedy także o złożeniu protestu. - Uzasadnienie uważamy za bezzasadne. Jesteśmy dobrej myśli jeśli chodzi o rozstrzygnięcie. Odwołanie ma 5 stron maszynopisu - mówił.

Dziś już wiadomo, że Urząd Marszałkowski nie przyjął argumentów bocheńskiego magistratu i protest został odrzucony. Teoretycznie można byłoby walczyć jeszcze w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym, ale na wczorajszej naradzie zdecydowano o nieskładaniu odwołania.

Co teraz z rewaloryzacją Plant Salinarnych?

Koszty rewaloryzacji plant szacowano na 14,4 mln zł licząc na ponad 10 mln zł dotacji. Szansa na pieniądze z unijnego programu przepadła, ale to nie oznacza, że magistrat zarzuca realizację tego projektu. Podczas narady w UM rozmawiano o innych ścieżkach pozyskania funduszy na Planty Salinarne takich jak np. skorzystanie z tzw. "Funduszy Norweskich", czy też podzieleniu zadania "Planty" na kilka mniejszych zadań, precyzyjnie rozdzielonych według zróżnicowania zakresu prac jakie trzeba wykonać.

- Materia jest bardzo skomplikowana i wymaga dodatkowego nakładu pracy, a przede wszystkim bardzo precyzyjnego określenia z jakich działań można będzie skorzystać, żeby wykonać założenia wynikające z Programu Rewitalizacji - wskazuje Andrzej Koprowski z wydziału promocji i rozwoju miasta. Jak dodaje, najdalej w przeciągu miesiąca powinniśmy się dowiedzieć o podjętych decyzjach i o tym jakie kierunki pozyskania dotacji zostały obrane.

 

comments powered by Disqus

Najnowsze