Wydarzenia

Bochnia: 2-latka śmiertelnie porażona prądem

tim

Do tragedii doszło wczoraj ok. godz. 16:00 w mieszkaniu na jednym z osiedli w Bochni. Rażona prądem dziewczynka zmarła.

Według wstępnych ustaleń do porażenia prądem doszło gdy 2-latka stanęła na kablu od przedłużacza rękami dotykając kaloryfera. Na miejsce została wezwana karetka - ratownicy podjęli próbę reanimacji, ale dziecko zmarło.

- Wszystko wskazuje na to, że był to nieszczęśliwy wypadek - mówi Dominika Półtorak, oficer prasowy bocheńskiej policji. Zaznacza, że trwa postępowanie, które wyjaśni szczegóły i okoliczności zdarzenia.

"Gazeta Wyborcza" podała informację, że według jednej z branych pod uwagę wersji przyczyną tragedii mogły być niedozwolone przeróbki w instalacji elektrycznej.

Najnowsze