Wydarzenia

Wpisy asystenta burmistrza w internecie. Sąd umorzył sprawę

Tomasz STODOLNY

Bocheńska firma oskarżała asystenta burmistrza o zniesławienie, którego miał według niej dopuścić się wpisami w komentarzach pod artykułami na Bochnianin.pl. Miejscowy sąd rejonowy nie podzielił jej argumentów i w zeszłym tygodniu zdecydował o umorzeniu sprawy.

Firma jako podwykonawca projektowała kilkupoziomowy parking przy dworcu PKP. Wielomilionowa inwestycja nie została zrealizowana, a ze względu na opóźnienia w uzyskaniu stosownych pozwoleń miasto straciło w 2015 roku szansę na finansowanie inwestycji ze środków unijnych (przepadło 6,5 mln zł). Obecnie trwa spór sądowy, który dotyczy m.in. przyczyn tego opóźnienia - urząd obwinia głównego wykonawcę (firmę WOL-GAZ), ten z kolei przekonuje, że to wynik błędów w dokumentacji dostarczonej przez magistrat (i z tymi błędami musiała się mierzyć podwykonawcza firma projektowa - czyli Invest Solid).

Gdy przez media przetaczała się gorąca dyskusja na temat tamtej sprawy, firma Invest Solid J. Krawczyk A. Wójcik s.c. wygrała przetarg na zaprojektowanie nowych Plant Salinarnych. Ale ostatecznie umowa nie została zrealizowana, a strony rozeszły się wydając enigmatyczne oświadczenia publikowane na łamach prasy. W komentarzach na Bochnianin.pl znów zrobiło się gorąco - rozwinęła się dyskusja, w której według Invest Solid doszło do "szkalowania jej dobrego imienia".

Właściciele spółki postanowili z pomocą policji i prokuratury zidentyfikować autora wpisów - tropy w postaci numerów IP prowadziły do magistratu, a internautą okazał się asystent burmistrza Bochni Andrzej Koprowski.

Komentarze nie były wulgarne, nie można nazwać ich "hejtem" - ale Invest Solid uważa, że urzędnik "wprowadził opinię publiczną w błąd sugerując, pomimo braku jakichkolwiek merytorycznych podstaw, iż spółka, jako wykonawca, nienależycie wykonywała [zlecone - przyp. red.] zadania". A przecież - przekonuje - asystent burmistrza ds. kontaktu z mediami z pewnością posiadał pełną oraz prawdziwą i rzetelną wiedzę na temat realizowanych zamówień.

- Komentarze i wpisy są dzisiaj jedną z form wyrażania zdania na dany temat, czy też przekazywania informacji, stosowaną powszechnie. Jednym z moich zadań „służbowych” jest monitoring i analiza artykułów prasowych, audycji radiowych, telewizyjnych i przekazów internetowych - odpowiadał poproszony o komentarz Andrzej Koprowski. 

- Nie zamyka mi to jednak drogi do formułowania jedynie oficjalnych komunikatów i oświadczeń w imieniu urzędu. Jak każdy obywatel w tym kraju, mam prawo do wyrażenia opinii na każdy temat. Mam także prawo do pisania opinii w komentarzach pod artykułami i ode mnie zależy czy używam nicka, czy piszę pod własnym nazwiskiem.

Rozpatrujący sprawę Sąd Rejonowy w Bochni nie uznał argumentów firmy i w miniony czwartek zdecydował o umorzeniu sprawy.

comments powered by Disqus

Najnowsze