Wydarzenia

Kompletnie pijany kierowca zasnął w samochodzie

tim

30-letni pijany mężczyzna został zatrzymany przez przypadkowego przechodnia. Nim przyjechała policja zdążył zasnąć, a po wyrwaniu z drzemki stał się agresywny, po czym dla odmiany próbował sprawę załatwić "polubownie", proponując funkcjonariuszom łapówkę...

Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę w godzinach wieczornych. Mieszkaniec widząc jadący przez miejscowość Łysa Góra (powiat brzeski) uszkodzony pojazd wyszedł na drogę z zamiarem zatrzymania kierującego i poinformowania go o uszkodzeniach. Po zatrzymaniu samochodu zorientował się, że siedzący za kierownicą mężczyzna jest pod działaniem alkoholu. Nie zwlekając, natychmiast wyciągnął kluczyki ze stacyjki i uniemożliwił mu dalszą jazdę, czekając na przyjazd patrolu.

Policjanci, którzy pojawili się na miejscu zastali śpiącego za kierownicą samochodu mężczyznę. Od będących na miejscu świadków dowiedzieli się, że uszkodzenia pojazdu powstały chwilę wcześniej, gdy kierujący zjechał do przydrożnego rowu i uderzył w betonowy mostek. Odjechał jednak z miejsca zdarzenia i kontynuował jazdę do czasu interwencji mieszkańca.

Po przebudzeniu kierujący passatem stał się agresywny, nie chciał opuścić pojazdu i odmawiał wykonania poleceń. 30-latek widząc, że swoją butną postawą nic nie wskóra, postanowił „załatwić” sprawę nieco inaczej, oferując mundurowym łapówkę. Pomimo poinformowania przez funkcjonariuszy, że usiłowanie i udzielanie korzyści majątkowej to przestępstwo, mężczyzna nadal brnął w korupcyjne propozycje...

Policjanci konsekwentnie zrobili to co do nich należało. Poddali kierującego badaniu na zawartość alkoholu w organizmie. Wynik był jednoznaczny – mężczyzna miał około 2,5 promila alkoholu w organizmie. Niedopuszczalną propozycją narobił sobie jeszcze większych problemów. Będzie odpowiadał nie tylko za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwym, ale także za próbę wręczenia korzyści majątkowej, za co grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

- Mieszkańcowi gminy Dębno za postawę godną naśladowania należą się podziękowania. Może właśnie dzięki jego reakcji pijany kierowca nie doprowadził do tragedii na drodze - podsumowuje Ewelina Buda, rzecznik prasowy brzeskiej policji.

comments powered by Disqus

Najnowsze