Parking po zachodniej stronie dworca. Będzie, ale na razie bez szczegółów

Tekst: Mirosław CISAK

Magistrat nie rezygnuje z planu budowy parkingu przy dworcu kolejowym. Jednak na razie urzędnicy nie zdradzają szczegółów. O planach dotyczących tego miejsca oraz o węźle przesiadkowym dla busów naprzeciw dworca kolejowego w środę podczas posiedzenia komisji gospodarki komunalnej i ochrony środowiska opowiedział Robert Cerazy, zastępca burmistrza Bochni.

"Kronika Bocheńska" i Gracje

Przypomnijmy: na wąskiej działce po zachodniej stronie dworca kolejowego w Bochni urzędnicy chcieli zbudować kilkupoziomowy parking na prawie 200 samochodów. Etap związany z projektowaniem i uzyskiwaniem pozwoleń budowlanych trwał dłużej niż zakładał to magistrat. Dlatego we wrześniu 2015 r. Bochnia wypowiedziała umowę wykonawcy. - Odstępujemy od umowy, ponieważ okres budowy szacowany przez samego wykonawcę to 5-6 miesięcy, więc nie ma szans na wybudowanie parkingu do końca roku (było to konieczne, aby zachować unijną dotację - przyp. red.) - tłumaczył wtedy burmistrz Stefan Kolawiński (więcej TUTAJ).

Urzędnicy nie rezygnują z pomysłu budowy parkingu na tej działce. - Tam gdzie miał powstać parking, powstanie parking. Będziemy teraz przygotowywać się do innego podejścia do tego tematu. Generalnie parking jest tam potrzebny - poinformował w środę Robert Cerazy, zastępca burmistrza Bochni.

Szczegółów na razie nie ujawnił. Wspomniał natomiast o budowie węzła przesiadkowego na placu naprzeciw dworca kolejowego.

- Jedna ze zmian punktowych (miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego - przyp. red.), która teraz jest procedowana i mam nadzieję, że w połowie roku dotrzemy do szczęśliwego finału, to jest tam gdzie był dworzec autobusowy. Chcemy wrócić do takiego terminala i przekierować tam wszystkie busy jako przystanek początkowy. Wtedy plac Pułaskiego nie będzie tak szeroki jak autostrada, busy będą tylko na chwilę się zatrzymywać, a nie parkować jak teraz - powiedział Robert Cerazy.

comments powered by Disqus