250 tys. zł w tegorocznym budżecie na Zamek Żupny? Radni zdecydują

Tekst: Mirosław CISAK

Urzędnicy bocheńskiego magistratu chcą w tym roku przeznaczyć 250 tys. zł na rewitalizację Zamku Żupnego. Pieniądze mają zostać wydane przede wszystkim na dokumentację przygotowującą do odbudowy obiektu, ale także na zabezpieczenie przed dalszym zniszczeniem. Decyzja należy do radnych.

"Kronika Bocheńska" i Gracje

Budynek przy ulicy Regis 3 od ponad pięciu lat stoi pusty. Wykwaterowano z niego mieszkańców, bo groził zawaleniem. Od tego czasu stan obiektu jeszcze się pogorszył.

W wersji roboczej Projektu Rewitalizacji Bochni na lata 2015-2025 zapisano 11 mln zł na „Rewitalizację Zamku Żupnego”. Celem projektu ma być odbudowa lub renowacja zdegradowanego budynku.

Na najbliższą sesję rady miasta przygotowano uchwałę zmieniającą tegoroczny budżet Bochni. Jednym z punktów jest przeznaczenie 250 tys. zł na to zadanie.

Zakres prac, na jakie magistrat zamierza przeznaczyć te pieniądze, wytłumaczył w środę Robert Cerazy, zastępca burmistrza Bochni. - W rewitalizacji wyodrębniliśmy poszczególne zadania, bo widzimy co w harmonogramie naborów po kolei się wydarzy w tym roku. W związku z tym, żeby łatwiej to było procedować, potem rozliczać, kwalifikować wydatki, to te zadania się pojawiają - powiedział Robert Cerazy podczas posiedzenia komisji gospodarki komunalnej i ochrony środowiska.

Urzędnicy chcą odbudować obiekt według zachowanych materiałów historycznych. Zastępca burmistrza zaznaczył, że magistrat czeka teraz na opinię konserwatora zabytków, która będzie kluczowa przy podejmowaniu dalszych decyzji.

- Chcemy zlecić badania archeologiczne i architektoniczne. Żeby tę budowę rozebrać to trzeba dowiedzieć się z jakiego materiału została wykonana. Czy jest to materiał pierwotny pochodzący z tej pierwszej przebudowy zanim Austriacy tu nastali, czy też jest to np. z jakiejś cegielni. To jest kwestia istotna z punktu widzenia decyzji jaką podejmie konserwator - mówił Robert Cerazy. - Chcemy zachować i wyeksponować piwnice z tymi sklepieniami, które prawdopodobnie są budowlą pierwotną - dodał.

Oprócz wspomnianych badań magistrat chce zamówić projekt architektoniczno-budowlany związany z odbudową w nowej formie. - Bardzo dużo zależy od stanowiska konserwatora zabytków. Wstępna zgoda jest w takiej formie, a jaki będzie finał to czas pokaże - zaznaczył Robert Cerazy.

Ponadto część pieniędzy ma zostać przeznaczona na drobne prace naprawcze, zabezpieczające przed dalszą degradacją obiektu.

Decyzja w tej sprawie należy do radnych. Głosowanie zaplanowano na 31 marca.

comments powered by Disqus