Nieokrągłe rondo przy Galerii Rondo. Burmistrz chce opracowania projektu

Tekst: Mirosław CISAK

Podczas czwartkowej sesji Rady Miasta Bochnia burmistrz Stefan Kolawiński poinformował, że szuka projektanta, który opracuje zmianę organizacji ruchu na skrzyżowaniu przy Galerii Rondo. Ulica Proszowska jest drogą wojewódzką, dlatego pojawiły się wątpliwości o zasadność działania gospodarza Bochni.

"Kronika Bocheńska" i Gracje

Temat rozpoczął się od uchwały w sprawie skargi na przewlekłość postępowania burmistrza Bochni. Jedna z mieszkanek ul. Proszowskiej chce zamontowania ekranów akustycznych. Sprawa dotyczy okresu, kiedy miasto zarządzało skrzyżowaniem przy galerii handlowej (ul. Proszowska, Partyzantów, 20 Stycznia). Skarga została uznana przez większość radnych za bezzasadną (15 głosów „za”, 1 przeciw, 3 wstrzymujące się).

Później w „wolnych wnioskach” radny Bogdan Kosturkiewicz zapytał, czy porozumienie w sprawie przejęcia skrzyżowania nadal obowiązuje. - Rada miasta upoważniła pana burmistrza do podpisania takiego porozumienia. Ono było terminowe i w chwili obecnej straciło na aktualności - odpowiedział Robert Cerazy, zastępca burmistrza Bochni.

O sprawę dopytywał jeszcze Leszek Kowalewski, przewodniczący zarządu osiedla Proszowskie. Chciał dowiedzieć się kiedy burmistrz złoży harmonogram przebudowy skrzyżowania przy galerii handlowej.

- Podjąłem działania zmierzające do znalezienia projektanta, który chciałby zająć się zaprojektowaniem tego skrzyżowania, ale nie w zakresie typowego ronda. Więc to nie jest takie proste. Na razie szukam wykonawcy projektu - odpowiedział burmistrz Stefan Kolawiński. - Kojarzymy rondo jako coś okrągłego. Niekoniecznie może to być coś okrągłego - zaznaczył.

Wypowiedź burmistrza skomentował jeszcze radny Bogdan Kosturkiewicz: - Uzyskaliśmy od pana burmistrza informacje, że pan burmistrz uważa, że porozumienie zawarte z ZDW jest nieaktualne. Tak naprawdę jest to działka ZDW i to ZDW powinno realizować wszystkie działania inwestycyjne na tym terenie.

- Nie tak dawno miałem pewne pretensje do pana, że zlecił pan wykonywanie konkretnych zadań projektowych na tym obszarze. Zresztą działań, które wcześniej były już wykonane i zapłacone przez ZDW. Teraz słyszymy, że znowu poszukuje pan projektanta. Powiem szczerze, że czegoś nie rozumiem, bo przecież nie można wykonywać działań, które nie należą do gminy miasta Bochnia. Niech ZDW też się wykaże. Wcześniej na wniosek zarządu dróg wojewódzkich został zatwierdzony projekt budowy ronda na tym obszarze. Nie wiem, czy w tej chwili jest on celowy, czy nie, mam co do tego wątpliwości. Była to inicjatywa ZDW. Miało to być zrealizowane przez firmę CD Locum. Dlaczego mamy cały czas dopłacać do tego jakieś środki finansowe? Powiem szczerze, że pan się podkłada później pod takie skargi, jak ta którą dzisiaj rozpatrywaliśmy - mówił Bogdan Kosturkiewicz.

- Gdyby pan nie podpisał tego porozumienia, sprawa byłaby prosta - skarga na ZDW. Zostały przekroczone normy hałasu, wykazały to odpowiednie opracowania, niech sejmik wojewódzki zleci wykonanie ekranów ochronnych ZDW. A pan w tej chwili, że tak powiem, wkłada cały czas rękę między drzwi. Nie rozumiem tego, naprawdę. Pana sprawa, ale powiem szczerze, tyle zadań jest do wykonania, które należą do właściwości gminy miasta Bochnia i które trzeba byłoby wykonać, po co brać odpowiedzialność za coś, co musi być wykonane przez ZDW. Pismo do ZDW, zobligować ich do tego, żeby w końcu zabrali się na poważnie za działania, które do nich przynależą - zaapelował radny Bogdan Kosturkiewicz.

comments powered by Disqus