Monitoring na ul. Wiśnickiej nie ma zasilania

PRZEGLĄD PRASY

Tekst: Tomasz STODOLNY

źródło: "Tygodnik Bochnia-Brzesko"

Zapis z kamer monitoringu na ul. Wiśnickiej nie pomoże w ustaleniu okoliczności wypadku do jakiego doszło tu kilkanaście dni temu. Okazuje się, że system... nie jest podłączony do prądu.

"Kronika Bocheńska" i Gracje

Do potrącenia dwóch gimnazjalistek doszło w sobotę 9 stycznia ok. godz. 18:30. Przed przejściem dla pieszych zatrzymał się samochód osobowy jadący od Bochni (był to radiowóz policyjny). Dziewczęta, które były właśnie w drodze na urodziny kolegi, znajdowały się po lewej stronie jezdni i weszły na pasy - wprost pod jadącego od Wiśnicza Forda Transita.

Policja wystąpiła do Zarządu Dróg Wojewódzkich o udostępnienie zapisu z kamer zamontowanych w sąsiedztwie miejsca wypadku. Materiał byłby pomocny w dokładnym ustaleniu okoliczności zdarzenia. Ale jak poinformował "Tygodnik Brzesko-Bochnia" okazało się, że nie ma co na to liczyć ponieważ... kamery były wyłączone.

 

 

comments powered by Disqus