Wydarzenia

Burmistrz o Parkingu: Przedłużenie terminu na 2016 rok niemożliwe

Mirosław CISAK

Temat problemów z budową parkingu „Park&Ride” w Bochni nie pojawił się podczas zwołanej na czwartek 27 sierpnia X Sesji Rady Miasta Bochnia. W rozmowie z dziennikarzami burmistrz Stefan Kolawiński stwierdził, że przedłużenie terminu zakończenia inwestycji na przyszły rok nie jest możliwe. Zapowiedział również, że wkrótce magistrat wyda oficjalny komunikat odnoszący się do ostatnich wypowiedzi wykonawcy.

- Jeszcze dziś, najpóźniej jutro, będzie oficjalna informacja. Wypowiedzi pana Kuty nie sposób nie skomentować. Pan Kuta bardzo rozmija się z rzeczywistością i procesem postępowania w całym tym zdarzeniu. Więc trudno pozostawić to bez odpowiedzi - powiedział Stefan Kolawiński w rozmowie z dziennikarzami.

Burmistrz spodziewał się, że temat pojawi się podczas sesji. - Byliśmy z panem burmistrzem Cerazym przygotowani na odpowiedzi w tym temacie. Powiem szczerze, że trochę zaskoczyło mnie zakończenie sesji, bo sam miałem zamiar to zagadnienie poruszyć, tak żeby pewną wiedzę radni posiedli. Z tego względu, że obawiam się iż za chwileczkę zostanę posądzony o to, że nie chcę udzielić informacji - przyznał Stefan Kolawiński.

Zapytany o starania dotyczące przedłużenie terminu wykonania inwestycji na przyszły rok odpowiedział: - To pytanie wiąże się z informacjami, które pojawiły się na komisji rewizyjnej w zeszłym tygodniu. Mieliśmy podstawy ku temu, żeby sądzić, że taka szansa istnieje. Podczas kontroli Bocheńskiej Strefy Aktywności Gospodarczej przez organ rozliczający padła taka sugestia, że ponieważ samorządy mają sporo problemów dotyczących terminowego wydatkowania środków zewnętrznych to odgórnie przez rząd zostanie taki temat rozwiązany. Wydaje mi się, że takie rozwiązanie byłoby potrzebne. Natomiast późniejsza weryfikacja tej dającej nadzieję wypowiedzi sprowadziła nas na ziemię, do realnych ram twardej rzeczywistości, w której jesteśmy.

- Rozmawiałem z panem dyrektorem Departamentu Funduszy Europejskich i od niego uzyskałem informację, że nie ma takich możliwości. On z kolei weryfikował to o czym mu mówiłem u swoich znajomych posiadających dobre informacje w Warszawie. Po otrzymaniu informacji ustnej, również pisemnej w ślad za tym, trzeba mieć w świadomości to, że te środki, które mogą być wydane w ramach tego wniosku można rozliczyć tylko do końca grudnia 2015 roku - podkreślił burmistrz Kolawiński.

- Przedłużenie jakie możemy uzyskać to właśnie do końca 2015 roku. Tylko, że my nie wykonamy parkingu do końca roku z prostej przyczyny - sam wykonawca powiedział, że proces technologiczny wykonania to jest 5-6 miesięcy - stwierdził Stefan Kolawiński.

Burmistrz powtórzył słowa skarbnik Grażyny Zioło, która w zeszłym tygodniu powiedziała, że Bochni nie stać na budowę tego parkingu bez dotacji. - Są takie okoliczności: SKO podtrzymało naszą decyzję środowiskową, natomiast starostwo opóźniło wydanie decyzji pozwolenia na budowę do 24 września. To są takie okoliczności, które powodują to, że te środki, które można byłoby ewentualnie wydać w tym roku, są na tyle małe, że trzeba byłoby prawdopodobnie zaangażować własne pieniądze miasta w przyszłym roku na dokończenie rozpoczętej budowy w wysokości 6-7 mln zł. W tym układzie nie stać nas na coś takiego. Te środki wydane po 1 stycznia są już niekwalifikowane, więc nie można się już domagać refundacji ze środków unijnych - powiedział burmistrz Kolawiński.

- Cały czas na ten temat rozmawiamy i szukamy takiego rozwiązania, które będzie poprawne pod względem prawnym. Sprawa jest na tyle poważna, że nie należy oczekiwać rozwiązania jej za jednorazowym posiedzeniem przy stole. To jest bardzo poważna rzecz, która niesie daleko idące konsekwencje dla miasta, ale również dla wykonawcy - dodał Stefan Kolawiński.

Czytaj również:
Park&Ride: W terminie nierealny. A czy w ogóle?
Skarbnik o Park&Ride: Bez dotacji nas nie stać
Park&Ride: Wykonawca vs. magistrat
Ostrożne komentarze ws. Park&Ride

comments powered by Disqus

Najnowsze