'Paranienormalni' rozśmieszali do łez - foto

Kabaret w niedzielę wystąpił w Hali

image/jpeg

Hasło- Kabaret Paranienormalni wszystkim bez wyjątku kojarzy się ze słynną „celebrytką” Mariolką, ale podczas bocheńskiego występu było inaczej… jeszcze bardziej śmiesznie.

Występujący artyści zapytawszy widzów o ulubione postacie z kabaretowej sceny w odpowiedzi w wyśmienity sposób parodiowali kolegów po fachu wywołując burzę oklasków.  Nie inaczej zresztą było przy kolejnych - tym razem muzycznych - parodiach napastliwych reklam telewizyjnych, które skierowano z przymrużeniem oka do nieco dojrzalszej publiczności. Żartobliwy dialog ze słuchaczami był wstępem do kolejnych skeczy, w których pojawiające się postacie dr Prozaca i boksera ups… pięściarza Balcerzaka mieszały się z „końskimi” problemami w kolejnym skeczu.

Nie zabrakło również lokalnych akcentów, którymi raczono słuchaczy. Tym razem magiczne słowa Łapczyca i Chili wywoływały burzę oklasków, a padający ze sceny tekst o kopalni węgla brunatnego, w której nie ma pracy wymownie przywołał lokalną rzeczywistość. Oklaski, dowcipne dialogi wykonawców, co rusz wywoływały salwy śmiechu - zwłaszcza, że na scenie pojawiła się wreszcie Mariolka racząc widzów jak zawsze „inteligentnym” monologiem... Z trudem udało się wykonawcom zakończyć  bocheński występ - musieli to okupić kilkukrotnym bisem dla blisko 700-osobowej roześmianej  publiczności.

[kezu]

comments powered by Disqus

Komentarze