Nowy wójt chce postawić Drwinię na nogi

Czy to mu się uda?

image/jpeg

Trudne zadanie stoi przed nowym włodarzem Drwini. Gmina pogrążona w stagnacji potrzebuje prężnych działań związanych głównie z inwestycjami przeciwpowodziowymi, kanalizacją i oczyszczalnią ścieków. - Moim nadrzędnym celem jest postawić tę gminę na nogi i jestem przekonany, że to mi się uda - mówi w rozmowie z Bochnianin.pl wójt Jan Pająk.

Reklama

W wyścigu do fotela wójta gminy Drwinia (w której pod koniec zeszłej kadencji panowało bezkrólewie) brało udział siedmioro kandydatów. W drugiej turze wygrał Jan Pająk, który od razu po zaprzysiężeniu zabrał się za usprawnianie pracy urzędu. - Natrafiłem w urzędzie na problemy, które wymagały ode mnie podjęcia szybkich decyzji, więc rozpocząłem od poukładania sobie pracy w urzędzie. Aby sprawnie funkcjonować i realizować swoje plany trzeba mieć ludzi zaufanych - argumentuje wójt Jan Pająk.

Na swojego zastępcę wójt powołał Mateusza Kracika, który jest odpowiedzialny za promocję, współpracę międzynarodową, sport i kulturę. Odwołał sekretarza gminy i zwolnił dwie osoby z działu inwestycji i działu zamówień publicznych. Wkrótce mają zostać ogłoszone konkursy na te stanowiska, a funkcja sekretarza powierzona została Marii Piekarz.

Docelowo będzie zmiana funkcjonowania urzędu. - Teraz mamy samodzielne stanowiska pracy, które mają swoje plusy i minusy. Z każdym pracownikiem trzeba rozmawiać indywidualnie. Chciałbym podzielić urząd na referaty, na czele których staną kierownicy. Uważam, że skróci to czas podejmowania decyzji a także pozwoli łatwiej koordynować pracą urzędu - mówi Jan Pająk.

Posłuchaj:  

Na realizację inwestycji mieszkańcy będą musieli poczekać, ponieważ na większość zadań nie ma projektów. - W tym roku chcemy wykonać chociażby projekt oczyszczalni i kanalizacji, jak również rozpocząć rozbudowę szkoły i budowę przedszkola w Drwini. Nie ma co ukrywać, gminy nie stać na realizację tak dużych zadań ze środków własnych - przyznaje wójt gminy Drwinia.

Oprócz tego Jan Pająk zapowiada ożywienie działania gminy poprzez powołanie gminnej gazetki, czy portalu. - Co więcej chcę również otworzyć ośrodek doradztwa dla rolników i przedsiębiorców z naszej gminy, którzy mogliby przyjść i skorzystać z fachowej pomocy i porady. Aktualnie robię co mogę w tym temacie, a więc jak tylko dowiem się o możliwości pozyskiwania jakiś środków finansowych to je rozsyłam np. listem do przedsiębiorców - dodaje Jan Pająk.

[Mirosław CISAK]

comments powered by Disqus

Komentarze