Sport

Ręczna: Porażka MOSiRu w Mysłowicach

Tomasz STODOLNY

W rozegranym w piątek spotkaniu II ligi piłki ręcznej mężczyzn reprezentacja Bochni przegrała na wyjeździe z Siódemką Mysłowice 33:24. Gospodarzom w pełni udał się rewanż za przegraną w dramatycznych okolicznościach w Bochni.

Fot. archiwum

W poprzednim starciu oby drużyn bochnianie dokonali niemożliwego i w ostatniej minucie odrobili straty i doprowadzili do remisu i rzutów karnych, które udało im się wygrać. Było jasne, że ekipa z Mysłowic, której zwycięstwo uciekło wtedy sprzed nosa, teraz będzie szczególnie zmobilizowana.

I tak rzeczywiście było.

- Mysłowice zagrały dzisiaj koncert, a my fatalnie. Katastrofa "andrzejkowa"... - ocenił tuż po meczu w rozmowie z Bochnianin.pl trener MOSiRu Marcin Bożek. - Oprócz tego, że zagraliśmy przeciętnie, to mieliśmy też szalenie dużo pecha, bo obijaliśmy słupki i poprzeczki.

Gospodarze zaczęli od prowadzenia 3:0 i już ani raz nie pozwolili się dogonić. Na przerwę schodzili z przewagą 7 bramek, a w drugiej połowie w pełni kontrolowali grę i ostatecznie wygrali różnicą 9 oczek.

Najwięcej bramek dla Siódemki zdobył Jakub Mauer (10).

MUKS Siódemka Mysłowice - MOSiR Bochnia 33:24 (20:13)

Bramki dla Bochni: Stopczyński 1, Gabiga 4, Lubowicki 4, Pach 2, Magiera 1, Dobrzański 6, Janas 2, Jakubowski 1, Dziedzic 3.

comments powered by Disqus

Najnowsze