Sport

Koszykówka: Bolesna porażka na początek, ale debiutanki pokazały się z dobrej strony - ZDJĘCIA

Tomasz STODOLNY

W sobotnim spotkaniu inaugurującym rozgrywki nowego sezonu w 2. lidze koszykówki kobiet zespół Contimax MOSiR Bochnia przegrał na własnym parkiecie z AZS Politechnika Szkoła Gortata Kraków 53:79. Przed bocheńską publicznością zadebiutowały trzy nowe zawodniczki wypożyczone do MOSiR z Wisły Kraków.

Debiutująca w barwach MOSiR Bochnia Aleksandra Klimas (nr 7) w meczu z Politechniką zaznaczyła swoją obecność na parkiecie m.in. trafiając 4-krotnie za 3 punkty.

Na start sezonu trafił się bochniankom bodaj najsilniejszy przeciwnik naszej grupy. Drużyna przyjechała do Bochni z zawodniczkami z pierwszego składu, który występuje na parkietach I-ligowych. Różnicę było widać gołym okiem, także porównując warunki fizyczne koszykarek.

Do wyjściowej piątki trener bochnianek Maciej Starowicz delegował dwie zawodniczki debiutujące w barwach MOSiR - 25-letnią Magdalenę Puter (na zdjęciu poniżej) i 18-letnią Aleksandrę Klimas (zdjęcie główne). Obie szybko zaznaczyły swoją obecność na parkiecie: Puter zdobyła pierwsze punkty dla Bochni, po asyście od Klimas.

Gospodynie niemal od początku meczu miały jednak duże problemy z kreowaniem gry, a pod koniec pierwszej kwarty, gdy Politechnika przycisnęła, całkowicie się pogubiły. Przez kolejne minuty krakowianki dominowały pod tablicami, a w obliczu pressingu Bochnia miała problemy nawet z wyprowadzaniem piłki z własnej połowy. Efektem był straty i rosnąca przewaga punktowa przyjezdnych...

Bochnianki najlepiej wyglądały w ostatniej kwarcie - jedynej, którą wygrały. Ostatecznie jednak w całym meczu były gorsze o 26 punktów.

- Bolesna sprawa, dużo błędów mentalnych. Za dużo. Błędy nad którymi trzeba pracować i to ostro. Było kilka zachowań, które muszę w poniedziałek wyprostować - komentował po meczu szkoleniowiec Maciej Starowicz.

Wyliczał: - Podanie przez pierwszą linię, nie wprowadzamy piłki na połowę... Dziewczyny dalej muszą ostro pracować i zrozumieć, że koszykówka to jest taktyka, że trening rzutowy, to jest trening rzutowy taki mocny, że trzeba rzucać tak, jak się rzuca na meczu i to tysiąc razy trzeba powtarzać. Mam nadzieję, że limit tak wysokich porażek na ten sezon został wyczerpany.

Obok wymienionych wyżej Magdy Puter (9 pkt.) i Oli Klimas (13 pkt, w tym 4 x 3 pkt.), w składzie MOSiR Bochnia zadebiutowała też Julia Natkaniec (9 pkt. - na zdjęciu poniżej). Wszystkie trzy okazały się najlepiej punktującymi zawodniczkami drużyny (z bochnianek dołączyła do nich Aisza Buczek - 9 pkt.).

Kolejny mecz już za tydzień, w niedzielę, również w Bochni. Przeciwnikiem będzie IKAR Niepołomice.

Contimax MOSiR Bochnia - AZS Politechnika Szkoła Gortata Kraków 53:79

(8:23, 13:23, 16:19, 16:14)

Punkty dla Bochni: Aleksandra Klimas 13 (4x3), Magdalena Puter 9 (1x3), Aisza Buczek 9, Julia Natkaniec 9, Gabriela Rak 5, Julia Fortuna 4, Dominika Dziadoń 2, Sara Marczyk 2.

Punkty dla AZS: Banach 12, Malinowska 12, Popiół 11, Wilk 11, Owca 8 (2x3), Mazur 7 (1x3), Ciężadło 7, Pasek 6, Hatalska 5

comments powered by Disqus

Najnowsze