Sport

Koszykówka: Emocje jak u Hitchcocka. Bochnianki w półfinałach Mistrzostw Polski Kobiet U16!

Tomasz STODOLNY

Ostatni mecz trzydniowego turnieju ćwierćfinałowego pomiędzy MOSiRem Bochnia, a Widzewem Łódź decydował o tym, które drużyny z Grupy I awansują do dalszej fazy rozgrywek. Oprócz zespołów walczących na parkiecie miał na to szansę jeszcze MKS Rybnik, którego zawodniczki obserwowały zmagania z trybun. Z przebiegu meczu wynikało, że o kolejności w tabeli zdecydują małe punkty... Dawno na koszykarskim parkiecie w Bochni nie było takiego dreszczowca!

Gdy oba zespoły wychodziły na parkiet, sytuacja w tabeli wyglądała następująco:

Wygrana z Widzewem dałaby Bochni bezdyskusyjny awans do półfinałów. Ale bochnianki mogły ten mecz nawet przegrać kilkunastoma punktami - i też awansowałyby z pierwszego miejsca. Była jednak granica, za którą spadały na 2. miejsce, a porażka zbyt wysoka wyrzucała je całkowicie za burtę...

Wydawało się jednak, że po dwóch pewnych zwycięstwach w piątek i sobotę, w niedzielę przyjdzie już tylko postawić kropkę nad "i". Tyle że łodzianki, które aby awansować potrzebowały wygranej przynajmniej 11 punktami, przystąpiły do tego meczu niezwykle zmotywowane. Zdecydowanie bardziej niż gospodynie.

Widzew prowadził od początku spotkania i wygrał trzy pierwsze kwarty. Bochnianki zamiast grać swoje, zdawały się być coraz mniej pewne siebie. Trenerka Marta Starowicz (doświadczona zawodniczka, która ma na koncie m.in. 122 występy w pierwszej reprezentacji Polski, w tym zdobyte razem z kadrą wicemistrzostwo Europy w 1981 r.), na różne sposoby próbowała dotrzeć do głów bocheńskich kadetek i mentalnie odbudować swoje podopieczne. Podczas jednego z time-outów zakomenderowała stanowczo: kto chce się już poddać i płakać - siada po prawej stronie ławki! Kto chce dalej walczyć - po lewej! Dziewczęta czym prędzej zgromadziły się po stronie oznaczającej walkę.

Ale tamten moment, mający miejsce z trzeciej kwarcie, nie od razu przełożył się na poprawę gry. Przed ostatnią ćwiartką Widzew prowadził już 17 punktami, co - o zgrozo! - groziło Bochni w ogóle brakiem awansu. Wreszcie jednak nastąpiło przełamanie - bochnianki odrobiły część strat i w końcówce gra zaczęła się toczyć przy różnicy punktów, która stawiała w dużej niepewności łodzianki. Przypomnę: musiały wygrać co najmniej 11 punktami, tymczasem bochnianki zredukowały stratę do 7 punktów!

Ostatecznie decydujący punkt, dający te 11 oczek przewagi, łodzianki zdobyły z rzutu osobistego 18 sekund przed końcem spotkania. Jakie emocje towarzyszyły tej chwili na ławce rezerwowych Widzewa, widać na zdjęciach. Ten jeden punkt sprawił także, że zespół z Rybnika w końcówce głośno dopingujący Bochnię z trybun, jednak odpadł z rywalizacji...

Po ostatnim gwizdku drużyna Widzewa oszalała ze szczęścia. Tymczasem bochnianki zdawały się być zupełnie rozbite. Wygląda na to, że zawodniczki nie miały do końca świadomości, jaka konkretnie przewaga gwarantuje im 1. lub 2. miejsce (podobnie zresztą jak zapewne większość zdezorientowanych kibiców). W oczach kapitan Gabrieli Czekaj pojawiły się nawet łzy. Drużyna w milczeniu zebrała się wokół asystenta Krzysztofa Kierońskiego, który szybko rozpisał tabelę i... tym razem po bocheńskiej stronie nastąpił wybuch radości.

Odbierając puchar za zwycięstwo bocheńskie kadetki już się szeroko uśmiechały. Szczególne powody do zadowolenia miała... młodziczka, zaledwie 13-letnia Wiktora Zając, która została wybrana MVP (Most Valuable Player - najbardziej wartościowy gracz) ćwierćfinałowego turnieju Mistrzostw Polski Kobiet U-16. Zwracałem już uwagę na tę zawodniczkę - Wiktoria występuje w reprezentacji Małopolski, a niedawno dostała powołanie do szerokiej kadry Polski U14. Młoda bochnianka gra na pozycji środkowej - ma 180 cm wzrostu, ale kto wie, czy jeszcze nie urośnie...

MOSiR Bochnia - Widzew Łódź 63:74
(12:17, 10:18, 19:23, 22:16)

Punkty dla Bochni: Sara Marczyk 16, Gabriela Czekaj 13, Emanuela Lekka 8, Agnieszka Krawiec 8, Wiktoria Zając 7, Magdalena Cabała 5, Weronika Wilk 6.

Zobacz też:

- Koszykówka U16: Bochnianki zrobiły pierwszy krok w kierunku półfinałów Mistrzostw Polski [ZDJĘCIA]

- Koszykówka U16: Będzie półfinał Mistrzostw Polski? Awans tuż tuż! [ZDJĘCIA]

* * *

Już wiadomo, że półfinały MP U16K odbędą się w Piasecznie. Bochnianki zagrają w Grupie II:

Enea AZS Poznań
MKS MOS Procom System Wrocław
TS MOSiR Bochnia
MUKS Piaseczno

* * *

Tymczasem już za nieco ponad tydzień bocheńskich kibiców czekają kolejne emocje. W weekend 27-29 kwietnia odbędą się w Bochni równocześnie dwa ważne turnieje z udziałem naszych reprezentacji:

1/4 MP U14 kobiet

MOSiR Bochnia, MKS Kusy Szczecin, UKS Huragan Wołomin, MUKS WSG Supravis Bydgoszcz

1/2 MP U18 kobiet

MOSiR Bochnia, VBW GTK Gdynia, UKS Trójka Żyrardów, MMKS Katarzynki Toruń

comments powered by Disqus

Najnowsze