Sport

Emocje piłkarskie na stadionie przy Parkowej

W słoneczną sobotę drużyny piłkarskie BKS zaserwowały swoim sympatykom nie lada emocje. Przed południem juniorzy starsi podejmowali silny zespół Sandecji Nowy Sącz w ramach Małopolskiej Ligi Juniorów. Po południu występujący w IV lidze seniorzy grali z Glinikiem Gorlice.

Juniorzy prowadzeni przez trenera Piotra Góreckiego po meczu stojącym na wysokim poziomie pokonali wyżej notowanego przeciwnika 3:0 po bramkach Krzysztofa Satoły i dwóch Tomasza Palonka. Po tym zwycięstwie spotkaniu BKS awansował na 9 miejsce, zachowując miano niepokonanej drużyny w rundzie wiosennej.

O godzinie 16.00 rozpoczął się natomiast mecz IV Ligi, w którym drużyna seniorów gościła zespół Glinika Gorlice, z nadziejami na pierwsze zwycięstwo w rundzie. Miejscowi rozpoczęli od mocnego uderzenia. Tuż po wznowieniu po strzale Piotra Góreckiego piłka minimalnie minęła bramkę gości. Z czasem gra się wyrównała i gra toczyła się w środkowej strefie boiska. W 16 minucie bliski strzelania gola był Mirosław Tabor, ale i tym razem piłka nieznacznie minęła bramkę. W 23 minucie pierwszą sytuację mieli goście. Rafał Gadzina uderzył piłkę pod poprzeczkę, ale fantastyczną interwencją popisał się Marcin Seweryn, który sparował futbolówkę na rzut rożny. Chwilę później po strzale Krystiana Lewickiego, piłkę zebrał Tabor, ale i tym razem nie trafił w światło bramki. W odpowiedzi Glinik stworzył sobie dwie sytuacje, ale zarówno Kacper Kukla, jak i Arkadiusza Serafin, nie byli w stanie zaskoczyć Seweryna.

W drugiej połowie obydwie drużyny starały się przede wszystkim nie stracić bramki. Gospodarze starali się zaakoczyć bramkarza Gorlic strzałami z dystansu. Ale zarówno próby Grzegorza Marszalika, jak i Arkadiusza Budzyna stały się łupem dobrze broniącego Przemysława Harwata. W końcówce meczu lekką przewagę uzyskał zespól Glinika. W 79 minucie groźny i minimalnie niecelny strzał oddał Patryk Duda. W 86 minucie do odbitej od słupka piłki doskoczył znajdujący się na pozycji spalonej Arkadiusz Serafin i dobrze prowadząca ten mecz sędzina Agnieszka Olesik nie uznała gola.

Mecz zakończył się sprawiedliwym podziałem punktów. W następnej kolejce BKS udaje się w piątek do Barcic, na mecz z liderem IV Ligi.

BKS Bochnia - Glinik Gorlice 0:0

Składy:

BKS Bochnia: 12 Marcin Seweryn - 16 Piotr Górecki (72' 11 Krzysztof Styrna), 7 Krystian Lewicki (78' 13 Krzysztof Mazur), 14 Arkadiusz Budzyn (85' 18 Mateusz Mlostek), 9 Mirosław Tabor (58'8 Jakub Dobranowski), 4 Daniel Bukowiec, 3 Michał Ruchałowski, 2 Marcin Motak, 10 Karol Filipek, 6 Tomasz Rachwalski, 17 Grzegorz Marszalik (78' 15 Piotr Filipek)
Rezerwa: 1 Janusz Piątek, 19 Piotr Kazek

Glinik Gorlice: 1 Przemysław Harwat - 8 Dawid Serafin, 11 Patryk Duda (66'13 Jakub Dziedzic), 5 Daniel Ogrodnik, 10 Rafał Gadzina, 19 Krystian Baran, 3 Mateusz Żmigrodzki, 7 Dawid Drąg, 9 Kacper Kukla (55'6 Konrad Grela),17 Arkadiusz Serafin, 18 Piotr Gogola (82'2 Sławomir Kijek)
Rezerwa: 15 Mateusz Stępień, 12 Fabian Grądalski, 20 Dariusz Kurowski, 16 Kamil Kopek

[Jakub NOSKOWIAK]

 

comments powered by Disqus

Najnowsze