Sport

Ręczna: Kolejna wysoka wygrana MOSiR

Tomasz STODOLNY

W niedzielę drugoligowi szczypiorniści MOSiR Bochnia rozegrali u siebie 13 kolejkę, w ramach której gościli zespół Krakowiaka. Bochnianie wygrali wysoko, różnicą 16 bramek.

Spotkanie rozpoczęło się od prowadzenia gości, ale trwało tylko do piątej minuty, w której to po rzucie karnym, wyegzekwowanym przez Dawida Bobka, Krakowiak remisował 3:3. Było to ostatnie prowadzenie w tym meczu drużyny z Krakowa. W kolejnych minutach goście popełniali błędy, a w bramce dobrze spisywali się nasi bramkarze (Węgrzyn, Gut). Goście próbowali zniwelować straty i w 22-ej minucie zmniejszyli dystans do dwóch trafień po rzucie Mateusza Synowskiego, doprowadzając do wyniku 12:10. W końcówce pierwszej połowy jednak miejscowi zdobyli 4 bramki z rzędu przy stracie tylko 1. Wynik do przerwy 16:11.

W drugiej połowie MOSiR zagrał już dużo skuteczniej, zdobywając 26 bramek przy stracie 15, co pozwoliło osiągnąć wysoki końcowy rezultat 42:26.

– Jak w pierwszej połowie było widać, gra nie układała nam się idealnie, ale był to celowy zabieg z mojej strony jako trenera, gdyż ćwiczyliśmy ustawienie zawodników na różnych pozycjach, niekoniecznie tych, w których występują na co dzień – mówi szkoleniowiec bochnian Marcin Bożek. - Udawało nam się to z różnym skutkiem, ale było to konieczne. Wszyscy zawodnicy (15) wpisani do protokołu brali czynny udział w meczu. Każdy z nich zdobył bramkę. Pomimo nerwowości w pierwszych 30-u minutach jesteśmy zadowoleni z osiągniętego rezultatu i z niecierpliwością wyczekujemy ostatniego meczu, który odbędzie się 9 lutego o 19.30 z PGE Vive II Kielce.

MOSiR Bochnia- Krakowiak Szkoła Gortata 42:26 (16:11)

Bramki dla Bochni: Filip Pach 5, Marcin Janas 3, Mateusz Zubik 6, Michał Dobrzański 4, Iwo Stopczyński 5, Tomasz Wolnik 2, Wojciech Dziedzic 6, Hubert Pamuła 1, Mateusz Bujak 4, Paweł Waśniowski 2, Mateusz Rogóż 3.

comments powered by Disqus

Najnowsze