Sport

Ręczna: Pierwsza porażka MOSiRu u siebie

W II lidze piłki ręcznej

Tomasz STODOLNY

Zespół MOSiR Bochnia przegrał w sobotę na własnym parkiecie z Krakowiakiem Kraków 26:27. Gospodarze 10 minut przed końcem prowadzili różnicą 4 bramek, ale tego dnia to rywale wykazali większą determinację i wolę zwycięstwa. Wspierani przez swoich kibiców, w nerwowej końcówce odwrócili losy meczu na swoją korzyść.

Od pierwszego gwizdka mecz był bardzo wyrównany i zacięty, a żaden z zespołów nie potrafił zdobyć większej przewagi. Wydawało się jednak, że bochnianie zdołali w końcu przełamać przeciwnika: między 44, a 49 minutą ze stanu 19:19 poprawili wynik na 23:19 i zapowiadało się, że korzystny rezultat dowiozą do końca.

Ale przyjezdni nie zamierzali odpuścić - ambitnie walczyli, a pomagały im błędy popełniane przez bochnian (np. wpuszczenie na boisko nieuprawnionego 8. zawodnika...).

W efekcie w 58. min. znów był remis - 25:25. Po kolejnym golu Zubika gospodarze odzyskali prowadzenie, ale wkrótce miało się okazać, że to był ich ostatni gol tego dnia. Tymczasem goście rzucili jeszcze dwa...

Zwycięską bramkę w ekwilibrystycznej pozycji rzucił Karol Put. Bochnianie mieli jeszcze 50 sek. na doprowadzenie do remisu, lecz goście do tego nie dopuścili i mogli cieszyć się ze zwycięstwa. Jak przyznał po meczu trener MOSiR Marcin Bożek - w pełni zasłużonego.

Przegrana (pierwsza w tym sezonie przed własną publicznością) nie ma wielkiego wpływu na sytuację zespołu z Bochni w tabeli. MOSiR nie ma już szans na wyprzedzenie lidera, a jednocześnie ma bezpieczną przewagę punktową nad kolejnymi zespołami i zapewnione 2. miejsce. Do końca sezonu zostały 2 kolejki spotkań.

MOSiR Bochnia - Krakowiak Szkoła Gortata Kraków 26:27 (12:12)

Bramki dla Bochni: Imiołek 5, Zubik 6, Jewiarz 2, Pach 2, Bujak 3, Janas 1, Urbanowicz 5, Gabiba 2.

Bramki dla Krakowiaka: Witowski 4, Dziedzic 2, Szlęzak 2, Synowski 1, Bielec 8, Put 8, Kosmala 1, Zatorski 1

comments powered by Disqus

Najnowsze