Stażysta i jego prawa

Tutaj wrzucamy wątki nie pasujące do innych kategorii :)
Buu
Częsty gość
 
Posty: 43
Dołączył(a): piątek, 21 sierpnia 2009, 15:14

  Stażysta i jego prawa

  Postprzez Buu » sobota, 31 lipca 2010, 00:00

Witam mam takie pytanie czy pracodawca mając stażyste może go wysyłac własnym samochodem w celach służbowych lub busem.Czy stażysta może odmówić wyjazdu bez konsekwencji zwolnienia ze stażu?Wiem ze w umowie miedzy pracodawcą a PUP nie były napisane wyjazdy służbowe.Dziekuje pozdrawiam

faranek22
Częsty gość
 
Posty: 49
Dołączył(a): środa, 27 sierpnia 2008, 13:06
Ostrzeżenia: 1

  Re: Stażysta i jego prawa

  Postprzez faranek22 » sobota, 31 lipca 2010, 12:36

W umowie jest napisane, że masz pracować. Wyjazdy służbowe też są pracą więc raczej jest to poprawnie
Ostatnio edytowano sobota, 28 sierpnia 2010, 19:57 przez faranek22, łącznie edytowano 3 razy

takijeden
Częsty gość
 
Posty: 97
Dołączył(a): środa, 6 stycznia 2010, 19:11

  Re: Stażysta i jego prawa

  Postprzez takijeden » sobota, 31 lipca 2010, 15:17

To są właśnie niektórzy stażyści ... pupy się nie chce ruszyć jednemu z drugim, a na dodatek na stażu każą pracować.
Co za bezlitośni pracodawcy.
A potem czytamy posty jak to ciężko z pracą dla młodych :x

Buu
Częsty gość
 
Posty: 43
Dołączył(a): piątek, 21 sierpnia 2009, 15:14

  Re: Stażysta i jego prawa

  Postprzez Buu » sobota, 31 lipca 2010, 16:38

Do takijeden powiem tak nie wie Pan jak jest to prosze sie nie udzielac poprostu pracodawca przychodzi mówi żebym jechał własnym samochodem gdzieś a potem za zwrot paliwa sie nie mogę doczekać i Ja nie mam zamiaru jeździć za swoje pieniadze i tak są marne bo PUP nie płaci za wiele i pytam czy mogę odmówić szefowi wyjazdu czy On nie wyrzuci mnie za niewykonywanie poleceń.

takijeden
Częsty gość
 
Posty: 97
Dołączył(a): środa, 6 stycznia 2010, 19:11

  Re: Stażysta i jego prawa

  Postprzez takijeden » sobota, 31 lipca 2010, 18:50

Prywatnym Twoim samochodem nie ma Cię prawa wysyłać bez Twojej zgody, ale busem, PKP itd ma takie prawo, może również przyznać Ci (za Twoją zgodą ) tzw ryczałt za używanie samochodu do celów służbowych (na piśmie - taka extra umowa) lub wypisać delegację i za Twoją zgodą wysłać Cię Twoim samochodem - delegacja to taki pisany papierek który potem rozliczasz za każdy przejechany km i pracodawca musi Ci zapłacić, odpowiednie rozporządzenia piszą ile Ci się należy za 1 km (w zależności od pojemności silnika - google.com), poza tym zawsze możesz powiedzieć że masz tylko tyle paliwa ile potrzebujesz na powrót - w ten sposób załatwisz sprawę spokojnie, możesz też powiedzieć że coś nie tak z samochodem. W razie czego masz PIP w Tarnowie. Niestety wyjazdu służbowego publicznymi środkami komunikacji z kolei Ty nie masz prawa odmówić, (poza drobnymi wyjątkami regulowanymi kodeksem pracy). Jako stażystę obowiązuje Was kodeks pracy (google.com) - Ciebie i pracodawcę.

Astrea
Stały bywalec
 
Posty: 116
Dołączył(a): poniedziałek, 22 grudnia 2008, 19:36

  Re: Stażysta i jego prawa

  Postprzez Astrea » sobota, 31 lipca 2010, 20:23

Jeśli pracodawca, przyjmując do pracy badź na staż wymagał posiadania prawa jazdy (kat. B, C czy inne) to uważam, że nie ma w tym nic dziwnego, że chce wykorzystać umiejetności prowadzenia samochodu swojego pracownika/stażysty...
A wyjazdy służbowe są częśćią pracy.
Jeśli pracownik ma używac samochodu słuzbowego, to warto ustalić wówczas rodzaj odpowiedzialności za ewentualne zdarzenia...
Takie jest moje zdanie.

takijeden
Częsty gość
 
Posty: 97
Dołączył(a): środa, 6 stycznia 2010, 19:11

  Re: Stażysta i jego prawa

  Postprzez takijeden » niedziela, 1 sierpnia 2010, 08:12

Astrea napisał(a):Jeśli pracodawca, przyjmując do pracy badź na staż wymagał posiadania prawa jazdy (kat. B, C czy inne) to uważam, że nie ma w tym nic dziwnego, że chce wykorzystać umiejetności prowadzenia samochodu swojego pracownika/stażysty...
A wyjazdy służbowe są częśćią pracy.
Jeśli pracownik ma używac samochodu słuzbowego, to warto ustalić wówczas rodzaj odpowiedzialności za ewentualne zdarzenia...
Takie jest moje zdanie.


W pewnym sensie tak
, ale nie ma prawa wykorzystywać samochodu prywatnego stażysty bez umowy o ryczałt lub wystawienia delegacji i płacenia za przejazd wg obowiązujących stawek uwzględniających również amortyzację samochodu, a tym bardziej robić problemów z wypłaceniem kasy za to.
Buu napisał(a):Witam mam takie pytanie czy pracodawca mając stażyste może go wysyłac własnym samochodem w celach służbowych lub busem.Czy stażysta może odmówić wyjazdu bez konsekwencji zwolnienia ze stażu?Wiem ze w umowie miedzy pracodawcą a PUP nie były napisane wyjazdy służbowe.Dziekuje pozdrawiam


Więc w tym przypadku raczej nie wymagał posiadania prawa jazdy, a "Buu" buczy ogólnie o wyjazdy więc informuję że o wyjazdy prywatnym może buczeć, a nawet może odmówić, ale busem musi jechać bez dyskusji (na koszt pracodawcy). Niezależnie od tego czy ma na to chęć czy nie. Pracodawca ma też prawo rozliczyć stażystę z tego co i jak długo robił podczas wyjazdu, więc pomysł z zaliczeniem po drodze plaży lub basenu nie jest najlepszy.

Avatar użytkownika
wykopp
Częsty gość
 
Posty: 81
Dołączył(a): środa, 25 marca 2009, 21:18

  Re: Stażysta i jego prawa

  Postprzez wykopp » niedziela, 1 sierpnia 2010, 11:53

ja jak podpisywałem umowę o staż to pracodawca musiał wypisać jakie obowiązki będę wykonywał i PUP musiał to zaakceptować.

takijeden
Częsty gość
 
Posty: 97
Dołączył(a): środa, 6 stycznia 2010, 19:11

  Re: Stażysta i jego prawa

  Postprzez takijeden » niedziela, 1 sierpnia 2010, 12:46

Jeżeli specyfika firmy polega na wyjazdach to nie ma gadania, poza tym nie pisze się przecież obowiązków na zasadzie zamiatanie papierków a piasku to już nie.
Takie podejście do stażu daje wiele informacji jaki potem ze stażysty będzie pracownik.
Życzę powodzenia w poszukiwaniach pracy. :shock:

Avatar użytkownika
wykopp
Częsty gość
 
Posty: 81
Dołączył(a): środa, 25 marca 2009, 21:18

  Re: Stażysta i jego prawa

  Postprzez wykopp » niedziela, 1 sierpnia 2010, 15:16

takijeden napisał(a):Jeżeli specyfika firmy polega na wyjazdach to nie ma gadania, poza tym nie pisze się przecież obowiązków na zasadzie zamiatanie papierków a piasku to już nie.
Takie podejście do stażu daje wiele informacji jaki potem ze stażysty będzie pracownik.
Życzę powodzenia w poszukiwaniach pracy. :shock:


widzę że chyba masz jakieś złe wspomnienia co do stażystów... o co ty mnie w ogóle najeżdżasz? o to, że napisałem Ci jak było u mnie? że na umowie miałem wypisane obowiązki w pracy? przecież ja sobie tego nie wymyśliłem!

Zacznijmy od tego, że "Buu" powinien/na napisać na jakim jest stanowisku.

takijeden
Częsty gość
 
Posty: 97
Dołączył(a): środa, 6 stycznia 2010, 19:11

  Re: Stażysta i jego prawa

  Postprzez takijeden » niedziela, 1 sierpnia 2010, 16:16

Jaki rodzaj firmy, jakie stanowisko, jeżeli jest to serwis, to nie wyobrażam sobie pracy - również stażysty - bez wyjazdów, praca w warsztacie to 30 % pracy! Gdzie się nauczy pracy w terenie?
Jeżeli jest to np. biuro i trzeba iść do skarbówki, zus-u itp, to też chyba normalka.
Jeżeli szef wysyła stażystę po piwo do żywca bo chce mieć świeże, to nie jest normalne.
Mamy za mało informacji, dlatego pisałem o kodeksie pracy, a zauważ że Buu buczy ogólnie o to że musi ruszyć pupcię poza lokal i to nie tylko swoim samochodem, ale nawet komunikacją publiczną.
Większość prac wymaga czasem wyjścia/wyjazdu poza lokal, a na stażu trzeba poznać każdy rodzaj pracy.
Ja pierwszy post Buu odebrałem w ten sposób, że odbywając staż musi czasem jechać w teren,szef wysyła busem, a tu się nie chce ruszyć 4-liter i jedzie swoim autem bo wygodniej, a potem buczy i kasę.
W górnych postach możesz przeczytać najeżdżanie na niektórych stażystów, a nie na wszystkich, miałem przyjemność pracować ze stażystami z którymi lepiej pracowało mi się jak z etatowymi pracownikami, ale pracowałem również ze stażystami którzy mieli alergię na pracę i największym wysiłkiem z ich strony za te marne 800 to było podpisanie się na liście.
Aa jakiś czas zwolniło się miejsce w firmie i zgadnij kogo szef wybrał?
Stażysta który w czasie stażu pokazał co potrafi i w pół roku nabrał samodzielności w pracy na danym stanowisku dostał od razu niezłą pensję i umowę na czas nieokreślony, ale w firmie wszyscy go docenili i polubili, nie było pytania kogo bierzemy, dla wszystkich było to naturalne. Jest jeszcze jeden stażysta który w przypadku gdy będzie miejsce wskakuje od razu.
Byli też tacy na stażu, że gdyby mieli dostać pracę i przyszły ich szef zadzwoniłby do naszego o informację jak było na stażu, to sam sobie dopowiedz resztę.
Dla jednego staż to szansa na pracę a dla drugiego kara, bo za te 8 stówek to się mu nie opłaci. I dobrze takiemu że potem łazi po Bochni i narzeka że dla niego nie ma pracy.

Buu
Częsty gość
 
Posty: 43
Dołączył(a): piątek, 21 sierpnia 2009, 15:14

  Re: Stażysta i jego prawa

  Postprzez Buu » niedziela, 1 sierpnia 2010, 17:01

Dobra spróbuje nieco wyjaśnić Pracuje w Biurze projektowym dojezdzam własnym samochodem ponieważ nie mam dojazdu i szef nie wymagal kat.B i poprostu szef umawia sie z klientem na inwenteryzacje a potem jak co do czego dochodzi to chce żebym jeździł Ja bo on twierdzi ze nie mial czasu i Ja wtedy mam jechac swoim samochodem a zapewniam was ze mial czas tylko mu sie nie chciało ciekawe czy Ty "takijeden" jechał bys za 15 zł 30km nawet za paliwo wiecej zaplace jadac w korku,w objazdach a po drugie szef leci w kulki zemna i dlatego pytam czy moge odmówic po widze ze pracodawca jest nie fer domnie."wykop" ma racje umnie tez byla taka karta z obowiazkami tylko ze ja nawet nie wiem co tam bylo bo jej nie widzialem .A pozatym ten staz jest jedna wielka pomyłka zacząłem pracowac pod koniec kwietnia myslac ze jestem juz na stazu bo szef twierdzil ze juz wszystko załatwił a jak co do czego doszlo to nawet nie byly zlozone wnioski i potem ja załatwialem te papiery i zacząlem staz dopiero w polowie czerwca.

Buu
Częsty gość
 
Posty: 43
Dołączył(a): piątek, 21 sierpnia 2009, 15:14

  Re: Stażysta i jego prawa

  Postprzez Buu » niedziela, 1 sierpnia 2010, 17:05

A tak pozatym to ja widze ze szef mnie wziol tylko poto zebym pracowal u niego zadarmo a potem sobie wezmie nowego a mnie wyleje choc sumiennie wykonuje prace ale to jest nie wazne bo dlaczego potem ma placic Mi jak moze sobie wziasc nastepnego stazyste.A ten dojazd to i tak jest malo wazny bo ja i tak nie bede juz jezdzil swoim samochodem bo jeszcze nie dostalem pieniedzy za wczesniejsze wyjazdy.

takijeden
Częsty gość
 
Posty: 97
Dołączył(a): środa, 6 stycznia 2010, 19:11

  Re: Stażysta i jego prawa

  Postprzez takijeden » niedziela, 1 sierpnia 2010, 19:24

Mój post nr 2 wyjaśnia dokładnie tą kwestię, a gdy pracodawca ma jakieś problemy to od tego jest PIP, oddział w Tarnowie.
Jadąc na obmiar poza granice Bochni masz dostać delegację którą podpisuje szef i tam pisze jakim środkiem lokomocji masz się poruszać, jeżeli wpisze bus/PKP to idziesz (nie biegniesz) na dworzec kupujesz bilet, czekasz dojeżdżasz, robisz obmiar, idziesz na dworzec kupujesz bilet i wracasz. Tyle ma z Ciebie pożytku (legalnie).
Jeżeli wpisze Ci samochód prywatny to :

stawki za 1 km przebiegu pojazdu

Od 14 listopada 2007 r. stawki za 1 kilometr przebiegu pojazdu wykorzystywanego do celów służbowych wynoszą:
Samochód osobowy do 900 cm3 0,5214 zł
Samochód osobowy ponad 900 cm3 0,8358 zł
Motocykl 0,2302 zł
Motorower 0,1382 zł

Miesięczny limit kilometrów na jazdy lokalne ustala pracodawca. Limit, ustalony w zależności od liczby mieszkańców w danej gminie lub mieście, w których pracownik jest zatrudniony, nie może przekroczyć:
1) 300 km - do 100.000 mieszkańców,
2) 500 km - ponad 100.000 do 500.000 mieszkańców,
3) 700 km - ponad 500.000 mieszkańców.

Limit dla pojazdów do celów służbowych w służbie leśnej może zostać podwyższony, przy czym nie może on przekroczyć 1.500 km.

Limit dla pojazdów do celów służbowych w służbach ratowniczych i w innych właściwych instytucjach w sytuacji zagrożenia klęską żywiołową lub usuwania jej skutków, albo skutków katastrofy ekologicznej, może zostać podwyższony, przy czym nie może on przekroczyć 3.000 km.

Zwrot kosztów używania przez pracownika w celach służbowych do jazd lokalnych samochodów osobowych, motocykli i motorowerów niebędących własnością pracodawcy, zwanych dalej "pojazdami do celów służbowych", następuje na podstawie umowy cywilnoprawnej, zawartej między pracodawcą a pracownikiem, o używanie pojazdu do celów służbowych, na warunkach określonych w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z 25 marca 2002 r. w sprawie warunków ustalania oraz sposobu dokonywania zwrotu kosztów używania do celów służbowych samochodów osobowych, motocykli i motorowerów niebędących własnością pracodawcy (Dz.U. nr 27, poz. 271 póżn. zm.).

W przypadku podróży służbowej (jazd zamiejscowych) na wniosek pracownika pracodawca może wyrazić zgodę na przejazd w podróży samochodem osobowym, motocyklem lub motorowerem niebędącym własnością pracodawcy. W takim przypadku pracownikowi przysługuje zwrot kosztów przejazdu w wysokości stanowiącej iloczyn przejechanych kilometrów przez stawkę za jeden kilometr przebiegu, ustaloną przez pracodawcę, która nie może być wyższa niż określona w przepisach wydanych na podstawie art. 34a ust. 2 ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2004 r. nr 204, poz. 2088, z późn. zm.).
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
W razie poczucia krzywdy:
http://www.krakow.oip.pl/Oddzialy.htm
Ty składasz donos do oddziału w Tarnowie.


Powrót do HydePark - Rozmaitości

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość