Czy Bochni potrzebna jest Straz Miejska ?

Dyskusje na temat bezpieczeństwa w Bochni. Subforum ma pomóc służbom odpowiedzialnym za pilnowanie porządku w Solnym Grodzie w lepszym wypełnianiu swoich obowiązków :-).
Avatar użytkownika
karmelek
Bardzo towarzyski
 
Posty: 452
Dołączył(a): sobota, 4 czerwca 2005, 21:31
Lokalizacja: Bochnia

  Re: Czy Bochni potrzebna jest Straz Miejska ?

  Postprzez karmelek » niedziela, 18 lipca 2010, 19:44

Skoro ktoś to czyta - to może jakiś patrol na Rynek i wytępienie parkowania na zwężonym odcinku?

Avatar użytkownika
pionka
Uzależniony
 
Posty: 556
Dołączył(a): poniedziałek, 6 czerwca 2005, 12:44
Lokalizacja: 49° 59' N 20° 26' E

  Re: Czy Bochni potrzebna jest Straz Miejska ?

  Postprzez pionka » poniedziałek, 19 lipca 2010, 09:29

Patrol w niedzielę? ;)

Avatar użytkownika
karmelek
Bardzo towarzyski
 
Posty: 452
Dołączył(a): sobota, 4 czerwca 2005, 21:31
Lokalizacja: Bochnia

  Re: Czy Bochni potrzebna jest Straz Miejska ?

  Postprzez karmelek » poniedziałek, 19 lipca 2010, 13:59

Nie - w tygodniu - większe łupy będą :P

przemysław
Stały bywalec
 
Posty: 134
Dołączył(a): poniedziałek, 6 czerwca 2005, 10:33
Lokalizacja: Bochnia

  Re: Czy Bochni potrzebna jest Straz Miejska ?

  Postprzez przemysław » piątek, 30 lipca 2010, 11:10

Według mnie nie jest potrzebna bo ile razy sie do nich dzwoni to zawsze mają ważniejsze sprawy i nie mogą udać się tam gdzie są potrzebni.
Ostatnio koleżanka że nie może przejechać to powiedzieli że nie przyjdą, a gdy zadzwoniła na policje to policja powiedziała że od tego jest SM. Dzięki za takich mundurowych, obywatelu radz sobie sam!

Avatar użytkownika
amelia
Częsty gość
 
Posty: 58
Dołączył(a): czwartek, 3 sierpnia 2006, 19:05
Lokalizacja: real nowhere man

  Re: Czy Bochni potrzebna jest Straz Miejska ?

  Postprzez amelia » sobota, 31 lipca 2010, 11:28

Prosty przykład, wczoraj obok Arkad, ok 23 grupa na oko 16 latków z dziewczętami zaczyna rozbijać butelki i napieprzać się między sobą całkiem na poważnie. Tłuczone, szkło, bluzgi i wrzaski słychać było chyba na cały rynek. Zero reakcji. No nie przepraszam 5 minut później dzielni stróże prawa przejechali radiowozem czujnym okiem lustrująć całą grupę (ok 10 osób połowa ledwo trzymająca się na nogach, żaden nie miał raczej 18 lat) i odjeżdżają dalej.

Wczoraj ok 1:30, grupka ok 15 (!) osób gromkim głosem śpiewa na rynku sto lat, od czasu do czasu przerywane jakimiś "ku*wami". Oczywiście nie ma nikogo, a ciągnie się to na bidę z 20 minut. Nie ma nikogo.

O sobotnich wieczorach i 16 latkach leżących w kałużach rzygowin na plantach już nie wspomnę.

O Chilli litościwie nie będe pisał, bo o ile knajpa może i jest ładna, to towarzystwo zjeżdżające się tam jest dla mnie niczym innym niż trailerem przemiany bochni w brzesko.

10 lat temu, ba nawet 3-4 lata temu jakoś tego wszystkiego w Bochni nie było.
Tylko co na to nasi dzielni stróże prawa?

Avatar użytkownika
Agi
Bardzo towarzyski
 
Posty: 342
Dołączył(a): środa, 17 maja 2006, 14:08

  Re: Czy Bochni potrzebna jest Straz Miejska ?

  Postprzez Agi » wtorek, 3 sierpnia 2010, 11:42

Nasi stróżowie prawa się boją. Przykro to stwierdzić, ale to prawda. Bezpieczniej jest zatrzymać pijanego rowerzyste, czy kierowce przekraczającego prędkość o 10km, ale żeby iść na rynek i zrobić porządek z lumpami to już żaden tyłka nie ruszy. Chciałam wczoraj zrobić zakupy ok 20 delikatesach ale było to prawie niemożliwe. Na chodniku przed delikatesami ok 15-20 facetów ledwo stojących na nogach a w środku następni. Albo powinno się wstrzymać sprzedaż alkoholu po godzinie 19 albo wysyłać więcej patroli do centrum. Jestem pełna podziwu dla sprzedawczyń w tym sklepie bo ile one muszą się nakłócić z tymi ......... , to aż dziw że jeszcze są takie miłe. Drodzy dzielnicowi i dzielna SM, róbcie tak dalej, a za parę miesiecy przez rynek nikt już spokojnie nie przejdzie.

Poprzednia strona

Powrót do Bezpieczna Bochnia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość