31 Sierpnia 2010 15:41
Rocznica Sierpnia '80 - wystawa w Muzeum
W obiektywie Bochnianin.pl
![]() |
Dziś rocznica Porozumień Sierpniowych. W niedzielę Jan Flasza, dyrektor Muzeum im. Stanisława Fischera, oprowadzał bochnian po okolicznościowej wystawie dotyczącej miejscowych wydarzeń z okresu zrywu "Solidarności".
r e k l a m a
Wystawa to część znacznie większej ekspozycji noszącej tytuł "Trzy polskie wiktorie: Grunwald 1410 - Bitwa Warszawska 1920 - Sierpień 1980".
- Sierpień 1980 symbolizuje zapoczątkowanie radykalnego procesu przebudowy Polski w opozycji do dotychczasowej rzeczywistości, kształtowanej przez rządy komunistyczne. To nie tylko wydarzenia w Gdańsku i Szczecinie zwieńczone spektakularnym podpisaniem porozumień strajkujących ze stroną rządową. To do dziś trwająca przebudowa polskiej rzeczywistości - zwraca uwagę Jan Flasza, autor pouczającej wystawy.
Jak zachowała się Bochnia w czasach narodzin "Solidarności", czy wykorzystano w pełni szanse tamtego czasu? Obrazują to niezwykłe zabytki zgromadzone na wystawie - udostępnione przez Archiwum Bocheńskiej Solidarności i osoby prywatne. W czasie niedzielnego zwiedzania dodatkowym bonusem była możliwość wysłuchania wspomnień Jerzego Orła, który w tamtym czasie tworzył "Solidarność" w Zakładzie Przetwórstwa Hutniczego im. Włodzimierza Lenina (to dzisiejszy Stalprodukt).
[tim]
wyślij drukuj
r e k l a m a

Komentarze
Bochni@nin - wydawca portalu Bochnianin.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
gość
95.49.XX.XX
2010-08-31 18:01:46
mogliście pisać wcześniej..
Ja
83.31.XX.XX
2010-08-31 19:12:34
Zestawiać ze sobą Grunwald czy bitwę warszawską z sierpniem 80 to jak porównywać londyńskiego Harrodsa z naszą Halą Targową
trybun ludowy
83.4.XX.XX
2010-09-01 23:39:53
Epoka trybunów ludowych "S" minęła - mam nadzieję że bezpowrotnie.
Nie posiadając wykształcenia ani innych kwalifikacji zostali posłami, wojewodami. Potem ukończyli wieczorne uniwersytety i zostali prezesami spółek a teraz dyrektorami na ciepłych posadkach u PISowskich albo PlatformOwych starostów.
Czy to powód do świętowania ?!
Oni mają powód do radości.
Gorzej z ich kolegami ze zlikwidowanych zakładów, z emerytami którzy wtedy im uwierzyli a teraz muszą żyć za 1000 zł.
Wstyd i hańba !!!
wariat
94.254.XX.XX
2010-09-03 09:42:47
Każda rewolucja pożera własne dzieci

zdenek
85.89.XX.XX
2010-09-03 11:02:52
@trybun ludowy
idź się popłacz,
do roboty nierobie..
akilegna
83.68.XX.XX
2010-09-05 15:28:58
Najłatwiej oceniać....
viki
77.65.XX.XX
2010-09-05 16:45:34
ale tłumy!




































