16 Września 2009 21:05
Cudne motyle Pana Jacka
Słowo od RedNacza
![]() |
Pierwszy raz z fantastyczną kolekcją motyli Pana Jacka Kobieli zetknąłem się jako dzieciak. Miałem to szczęście, bo w podstawówce byłem kolegą z ławki jego syna. Łukasz parę razy pokazywał nam te cudeńka - oczywiście w tajemnicy przed ojcem (co dodatkowo podsycało ekscytację), zawsze jednak z wymaganą ostrożnością. Jak to dobrze, że ten wspaniały zbiór ujrzał wreszcie światło dzienne i mogą zobaczyć go wszyscy!
r e k l a m a
Okazy spoczywały wówczas w charakterystycznych gablotach-szufladach w pracowni Pasjonata. Najlepiej zapamiętałem motyle, których skrzydła błyszczały "metalicznie", mieniąc się kolorami w zależności od kąta padania światła. Nigdy wcześniej, ani później czegoś takiego nie widziałem. I pewnie nie miałbym pojęcia, że natura potrafi takie rzeczy, gdyby nie pasja Pana Jacka, który już od 30 lat (prawie całe moje życie!) kolekcjonuje takie i o wiele ciekawsze okazy, sprowadzając je ze wszystkich kontynentów.
Od czasu, kiedy potajemnie podglądałem spreparowane motyle, minęło 18 lat. Ponownie zobaczyłem je dopiero dzisiaj - już pięknie wyeksponowane w przydomowym Muzeum. Te skrzące się kolorami również tam są :-). Ale dojrzałem także Acherontia Styx, czyli Trupią Główkę, charakterystyczną ćmę "poznaną" w międzyczasie dzięki thrillerowi "Milczenie owiec"... Wygląda imponująco.
Wizytę w tym niezwykłym miejscu polecam każdemu, bez względu na wiek. Warto podkreślić, że to jedyne takie muzeum w Małopolsce i jedno z nielicznych w kraju. Więcej na ten temat w artykule: Zachwycające motyle z całego świata w Bochni
[RedNacz]
wyślij drukujr e k l a m a

Komentarze
Bochni@nin - wydawca portalu Bochnianin.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Bochnianin
83.11.XX.XX
2009-09-16 21:40:28
A czy ta kolekcja nie była już jakieś 15 lat temu w Muzeum? Pamiętam że zdaje się w podstawówce byłem na takiej wystawie. Tego się naprawdę nie da zapomnieć. Coś pięknego
Jan
83.11.XX.XX
2009-09-17 07:29:36
Również przed laty w domu p. Jacka widziałem tę niezwykłą kolekcję, potem w Muzeum....
Wówczas to wspomiał, że marzy mu się otwarcie prawdziwego Muzeum motyli. I dzięki wytrwałości dopią swego, a nasze miasto zyskało bardzo ciekawy obiekt. Gratulacje!!!
Jerzy
81.21.XX.XX
2009-09-17 09:27:46
No ale gdzie można zobaczyć te motyle ??? Nie każdy zna Pana Jacka ???

Ania
81.21.XX.XX
2009-09-17 09:34:21
Brrrrr!
Nie lubię takich umarlaczków, najbardziej lubię motyle na łące

do Jerzy
83.11.XX.XX
2009-09-17 09:36:01
Jak przeczytasz artykuł do którego jest link na końcu to będziesz wszystko wiedział...
do Ani
83.12.XX.XX
2009-09-17 12:10:17
Motyle na łące sa najpięniejsze, później przyszpilone już mniej
motylka
77.114.XX.XX
2009-09-17 20:25:15
motylki na czackiego...na końcu orackiej, znajdziecie, jest duza tablica z napisem muzeum motyli
Misio barbarzynca
77.65.XX.XX
2009-10-02 10:52:18
Panie Jacku mysle ze nie ujmę skromności Pana osobie jezli powiem --- jest Pan wielki

toj.
87.101.XX.XX
2009-10-09 23:57:55

toj.
87.101.XX.XX
2009-10-10 00:01:01
jest wielkim-owszem ;mordercą motyli.
więcej takich "wielkich" i motyle znikną z łąk.





















